Widzisz wypowiedzi znalezione dla frazy: modne kożuchy





Temat: jak przerobić kożuch
jak przerobić kożuch
Mam pytanie, mam nowy nieuzywany kożuch tyle że mocno niemodny, jesli macie
jakieś linki albo zdjęcia modnych kożuchów z tego sezonu podeslijcie bardzo
prosze , albo jesli ktos czuje się na siłach wytłumaczyc tak przynajmniej
ogólnie jak modny kożuch powinien wyglądać.



Temat: architekt zawalonej hali prób.popełnić samobójstwo
Niekoniecznie brzydota.
A projekt achitektoniczny powinien jednak uwzględniać warunki klimatyczne.

I w Katowicach np spad dachu do świetlika na środku doprowadził do tego, że
woda z topniejącego śniegu zamiast spływać z dachu tworzyła na jego środku
jezioro. Bo przecież rynny w hali ogrezwanej tylko okresowo były zamarznięte.

No tak, ale to dało modną dziś prostą elewację.

Kurcze moda modą, ale nikt nie lata w modnym podkoszulku na mrozie tylko
zakłada mniej modny kożuch, czy kurtkę.






Temat: Obciach?:)Okrycia wierzchnie:)
wcale nie obciachow! raczej klasycznie spokojny

i taka moja refleksja, nie rozumiem i nigdy nie zrozumiem osob ktore w pogoni
za "modnym" wygladem marzna zima bo uwazaja ze ciepla kurtka a la kokon czy
kozuch to obciach. taki kozuch jak twoj mozna zaaranzowac na wiele sposob i
kolorow i nawet wtedy gdy kozuch nie jest "modny" wyglada dobrze.




Temat: NOWY POZYTYWNY WĄTEK :-)))

Co z ta moda?
Tak mnie kobiety nauczyly,nie prasa czy ulica.
O modnych kozuchach nie slyczalem,ale moze posiadasz cos sczegolnego.

Jak nie zapinasz to po co Ci guziki?
Ale modna jednak jestes.

A co do ciuchow w Hameryce... Marki Europejskie kupuje sie za 1/10 ceny...w Azji
lub Turcji,skad pochadza wszystkie europejskie tekstylia.




Temat: NOWY POZYTYWNY WĄTEK :-)))
Co ty Niebianski z ta moda?
Kozuch mam modny, zapewniam cie.

Pierwszy od gory u swetra nigdy nie jest zapinany, znaczy modna jestem?

A co do ciuchow w Hameryce... Marki Europejskie kupuje sie za pol ceny, porownuje Paryz,
Warszawe i Moskwe - w Italii nie bywam czesto.

Aha, a to 'podobno' to skad sie bierze? Prasa czy ulica? ))))




Temat: Jeszcze jedna smutna rocznica -Zbyszek Cybulski
Jeszcze jedna smutna rocznica -Zbyszek Cybulski
film.onet.pl/0,0,1225720,wiadomosci.html
Mieszkalam wtedy w Wroclawiu i spotkalam Zbyszka Cybulskiego 2 dni przed jego
tragiczna śmiercia, kiedy z moją ówczesną sympatią bylam na filmie
produkcji wloskiej "Czerwona pustynia".
Zbyszek był ubrany w tak wtedy modny kożuch, identyczny kożuch miala moja
sympatia ... juz nie mówiac o okularach.



Temat: Paranoja...
no tak,zapomniałam ,że świat się nie kończy na naszym kołchozie w Koziej
Wólce,droga Richelieu...
A więc (jako prostaczka kołchozowa zacznę zdanie od "a więc"):

1.Jestem studentką i uważam,że na zajęcia na uczelni nie muszę nosić szpilek
zamszowych.Ani zadnych innych.

2.Nie pracuję,staram się o pracę tłumaczki tekstów (dla niezorientowanych -
wykonuje się takową w domu przed własnym kompem i w domowym kołchoźniczym dresie).

3.Gdybym przypadkiem wybierała się do teatru,to nawet do naszego kołchozu
dotarła rewolucyjna wieść,że tam się w waciakach i walonkach nie chodzi, i po
prostu,tak jak robiłam w zimie zawsze chodząc do teatru a zwłaszcza
Wielkiego,biorę ze sobą buty eleganckie i wkładam.Do tego służą te taborety w
szatniach.

4.samochodu nie mam i jestem skazana na komunikację miejską i zaspy miejskie...

5.w mojej ohydnej niemodnej kurtce wcale się nie gotuję z gorąca,wprost
przeciwnie. Właśnie oddałam do naprawy mój ohydny i niemodny kożuch.

6.richelieu,wychodzimy z kompa,czas krowy wydoić...;-))))
Pozdrawiam Cię.



Temat: Kultowe przedmioty dzieciństwa oraz pokolenia 30 latków
1)bilety do kina i 10 osob na jednym miejscu (bo pani zle pieczatki
przystawiala) i kronika filmowa(jak sie spozniles to -nie wpuszczamy bo juz
kronika leci i dopiero po)
2)kożuchy z takim dlugim wlosem na kolnierzu i na dole, w ogole moda na
kozuszki, futra z nutrii i z kroliczkow
3)getry w paski i z pomponami
4)akron do ssania
5)andruty
6)masc "kotek"
7)lato z radiem
8)jak sie szlo w poludnie to z otwartych okien wszedzie hejnal mariacki bylo
slychac(duzo ludzi 1 sluchalo)
9)na 1 maja robilismy golabki, kwiatki, choragiewki, przyklejalo sie je w
szkole do szyb (raz przynioslam ten pomysl do domu-oj dostalo mi sie od
rodzicow)

moze cos jeszcze wymysle, pozdrawiam




Temat: Kanada w erze kamienia lupanego?
Oe czasow mody na kozuchy w latach 70 czy 80 tych nie kupilam sobie juz wiecej
zadnego futra.A przyznam bardzo mi sie podobaja niektore, a ja wlasnie ze
wzgledow zasadniczych nosze sztuczne.I tyle moge zrobic.Pani hodujaca szynszyle
opowiadala kiedys w TV ze zabija je humanitarnie zastrzykami.Tez mnie to nie do
konca przekonalo. Ale czy mam racje? Przeciez na bazarach i tak pelno futer
przywozonych z roznych krajow i panie kupuja!



Temat: Dzisiejki 280 - z zapowiedzia zimy :)
kiedys pojechalam do Paryzewa w kozuchu (kiedy byly modne). Byl
piekny, bialutki, (na poczstku) zadawalam szyku, ale z zazdroscia
patrzylam na paryzan, ktorzy zime witali jedynie wielkim szalikiem
na marynarke. Wiec chyba nie bierz tego futra, ktore bedziesz
musiala targac! Ale nie wiem zreszta..... jak je lubisz - to wez
Dzisiaj wypatroszam swoja socjalistyczna meblowscianke w pracowni.
jest ogromna i przez ...dziesci lat miescila wszystko. Pokoj zmienia
sie w pandempnium, ale wreszcie powyrzucam czesc ukochanych pamiatek
z mlodosci. Jezeli nie padne! Jutro nieodwracalnie przychodzi pan
Romek rozebrac to badziewie. Adios, pa, pa!



Temat: Kolejny GENIALNY artykul grrrr
flipy niby mają rację. Teoretycznie. Bo czasy sobie, a inżynierowie ciągle
starzy. Nowi, z całkiem nowym myśleniem - to teraz pieluchy w ząbkach trzymają.
Bo nawet jeśli studenci flipów po nowemu myślą, to jak pójdą w świat, to starzy
im to "nowe" szybciutko i skutecznie z głów wybiją.
A jeśli chodzi o kwiatek do kożucha, to teraz taka moda, że im bardziej
karkołomne połączenie, tym lepiej. Może ktoś zobaczy, że fajny tramwaj, a ulica
pożal się Boże? I sypnie na remonty?
Tak było na Więckowskiego. Postawili Teatr Nowy całkiem nowy i za głowę się
złapali. No i poszedł remont sąsiednich domów. Efekt - rudera pod 19-tym
okazała się być najśliczniejszą kamieniczką na całej ulicy.



Temat: Woecie co mnie wkurza ?
Woecie co mnie wkurza ?
To idiotyczne przekonanie starszych ludzi, ze wczesnej nie bylo
zadnych grabiezy, bo milija pilnowala...

Przypominam sobie teraz jak potrafili z kozuchow wtedy bardzo
modnych opierdzielic, a same zlote kolczyki z uszu wyrwac razem ze
skora. Milicja nie reagowala by sobie wygodne statystyki nie psuc,,
I to sie do dzisiaj nazywa ze przestepcosc byla mniejsza.




Temat: gdzie kupię prawdziwy kożuch????
Na Nowym Świecie jest duzy sklep z kożuchami i futrami.
Było tez kiedyś stoisko w Centrum Mody
(nie mylić z Maximusem). Ładny kozuch tani nie bedzie,
ale inwestycja napewno sie opłaca.
Ja w swoim chodzę druga zimę i jestem bardzo zadowolona,
bo jestem strasznym zmarzluchem.
wszystkie podrabiane futerka i płaszczyki sie chowają przy
naturalnym kozuchu:)
Życze owocnych poszukiwań:)



Temat: NOWY POZYTYWNY WĄTEK :-)))
O co chodzi z tą modą? Ja obcięłam rękawy i dół kożuchowi, który mama kupiła
mi, gdy miałam 19 lat (czyli chyba pół wieku temu!) i jest znakomity (do grilla
i noszenia drewna). Moimi zabytkowymi pionierkami i plecaczkiem młodzież się
zachwyciła, bo są "kultowe".
A z mody to lubię dżinsy z lykrą, bo można w nich kucać i nic nie uwiera. Czy
jeszcze coś jest modne?



Temat: Dyskryminacja wiekowa.
kendo napisała:

> wiecie,ze bedac na cmentarzu w kraju,
> dostalam szoku,
> co jedna mogila to wspanialsza....buduja jakies grobowce rodzinne....
> tak sobie pomyslalam,(bez obrazy nikogo) ze cmentarz upodabnia sie do
bogatych
> dzielnic zamieszkania....

A przyjedź w dniu "Wszystkich Świętych" to zobaczysz rewię mody !!!
Panie poubierane w nowe, modne ciuchy paradują niczym pawie bez względu na
pogodę, bo muszą się pokazać.
Pamiętam jedną "artystkę", która kupiłą sobie kożuch i czapkę (wtedy były
b.modne) i w tym uroczystym dniu przy temperaturze +15 st.C spocona i zgrzana
paradowała. Wszyscy mieli ubaw po pachy.




Temat: Dlaczego modelki sie nie smieja ?
de gustibus... Mnie z kolei wpieniaja te przyklejone bez sensu usmieszki...
Kiedys wszyscy na scenie/wybiegu musieli sie obowiazkowo usmiechac. Tancerze
wykonujacy skomplikowane akrobacje, piosenkarze, modelki etc. Dla mnie TO bylo
ogromnie denerwujace. O wiele wole taka konwencje. Obecnie taka prezentacja
mody jest troche jak teatr, buduje sie celowo jakis nastroj, na wpol
dramatyczny czasem wg. zamierzenia rezysera. Beznadziejnie przyklejony
usmieszek pasuje wtedy- jezeli juz jestesmy przy temacie mody- jak przyslowiowy
kwiatek do kozucha. (Chociaz wydaje mi sie ze przy dzisiejszych tendencjach
kwiatek przy kozuchu jest ok.)



Temat: Moda mieszkańców Roztocza
Moda mieszkańców Roztocza
Wiemy już, że młodzieńcy z okolic Zwierzyńca nosili kiedyś szwedy, sandały i
strój khaki (choć niekoniecznie w takim właśnie zestawieniu)
Do XIX moda mieszkańców Roztocza wyglądała tak:
"Strój kobiety składał się z lnianej, haftowanej koszuli, lnianej, zgrzebnej,
długiej do kostek spódnicy, tzw. malowanki oraz pokrytego czarną lub
ciemnoniebieska ornamentacją serdaka, tzw. "parcianki". Głowę
zdobiła "chamelka" (rodzaj drewnianej obręczy owiniętej haftowanym szlakiem)
przykryta kawałkiem płótna, tzw. "płachtą". Zimą kobiety zakładały czarny
żupan i szerokim kołnierzem w formie pelerynki, lub kożuch z ozdobami z
rzemiennych zielonych pasków i jedwabnych, czerwonych chwościków. Nosiły też
białe wełniane pończochy i buty ciżemki z kolorową tasiemką zwana "feteczką".
Latem chodziły boso.
Mężczyźni latem nosili lnianą koszule "na wypust", zdobioną czarnym
wyszyciem, spodnie lniane, zgrzebne, przewiązane w pasie sznurem
i "parciankę". Zimą wkładali sukmany w różnych kolorach i o różnych krojach.
W okolicach Szczebrzeszyna przeważały sukmany szare z kołnierzami i
mankietami granatowymi, natomiast w innych wsiach natomiast niebieskie i
brązowe. Ubiór uzupełniały: biała lub brązowa czapka z niebieskimi pomponami,
barankowa "rozłypa" lub wełniana "szlafmyca". Pas rzemienny wytłoczony,
wiązany rzemykami lub zapinany sprzączką oraz buty z cholewami"




Temat: Niezrozumiałe, niesmaczne, bezsensowne połączenia
W tytule jest słowo niezrozumiałe. Ono wszystko tłumaczy.Mniej więcej chodziło
o to, co kiedys uprawiał słynny "kreator mody" radzieckiej ,niejaki Zajcew.
Nie było kreacji,której nie ozdobiłby kokardkami. W sumie wygladało to
żałośnie. My tez mamy takiego lansera mody(ale swojej mody) udziwnionej,któremu
się wydaje,że worek potrafi ozdobić kobietę.
Ty napisałaś co tobie nie smakuje i masz do tego prawo,ale to nie
oznacza,że podawane przez ciebie przykłady są niezrozumiałe.
Tu raczej chodziło o przysłowiowe kwiatki do kożucha.
Kucharzenie to sztuka w której pewne połączenia nie muszą byc akceptowane z
nazwy,natomiast efekt końcowy okazuje się dla niektórych rewelacyjnyJednak nie
brakuje udziwnień,które przypominają takie właśnie kokardki doszywane
na siłę do małej czarnej.




Temat: kurtki i płaszcze na jesień....
Widze, ze podobnie trendy sa i w belgijskich sklepach:
kozuszki, krotkie kurtki jeansowe z futrzanymi
kolnierzami i futerkiem wokol rekawow lub w taki sam
sposob wykonczone plaszcze jeansowe do kolan lub dluzsze.
Ostatnio pojawily sie tez kurtki sztruksowe (beze,
odcienie brazow) rowniez wykanczane futerkiem. Do tego
wszystkiego spodnie biodrowki z szerokimi pasami i z
elementami zamszu. Ach, i obowiazkowo kozaczki z ostrymi
noskami. Wszedzie tez mozna znalezc swetry z "za dlugimi"
rekawami i duzymi luznymi golfami. Ogolnie rzecz biorac
na ulicach kroluje jeans

Gość portalu: julita73 napisał(a):

> były też świetne kożuszki łączone w ciekawy sposób z
dzinsem,krótkie kurteczki
> futrzano - dzinsowe,wszystko naprawdę piękne , ale
niestety drogie ( od 80 -
> 120 euro )Zdziwiło mnie tylko , że płaszcze dzinsowe z
paskiem długość do
> kolan,ciemny-brudnawy kolor, kawałek futerka przy
kołnierzu ( identyczne jakie
> nosiło się rok temu ) nadal sa modne , nawet
bardzo!!!Po Waszych komentarzach
> na forum , sądziłam że takie płaszcze to niemodny
przeżytek , a tu taka
> niespodzianka..co o tym myślicie dziewczyny?




Temat: U mnie jest -30 C i po raz pierwszy zalozylam
wiecej zdjec
www.sportsauthority.com/family/index.jsp?sr=1&origkw=ski+mask&categoryId=1423528&view=all
Kupujac taka rzecz, zwlaszcza przez Internet, trzeba pamietac, ze sa z roznych
materialow. Niektore balaclavy sa celowo z cienkiego, bo sa przeznaczone do
noszenia POD kask (narciarski, na rower, na motor itp). To, co ja mam, jest z
grubszego materialu, a jednoczesnie nadal moge zalozyc dodatkowo kaptur kurtki.
Mysle o kupieniu butow z kozucha (shearling), ale czy warto, bo jak dlugo
potrwa taki mroz? Macie takie buty? Nie sa z kolei zbyt cieple? Znalazlam
zgrabne na sale (wiele z kozucha jest paskudnych, np. firmy Ugg)
Co do tego, co ktos napisal, ze "do ludzi" takiego okrycia twarzy raczej sie
nie zalozy. Jak mowilam wczesniej, w USA nie ma takiego podejscia. Ile razy
wysylalam cos do Polski i ludzie mowili, ze owszem, fajne, ale oni tego nie
zaloza, bo nikt tego nie nosi. No i niemodne, a ludzie w Polsce sa niewolnikami
mody. Czy to takie straszne wyrozniac sie? Znajomi z Polski, ktorzy mnie tu
odwiedzali byli bardzo zdziwieni tym, jak ludzie sie ubieraja w Stanach. Wedlug
nich brzydko, bez zupelnego samokrytycyzmu (otyle osoby w obcislych rzeczach,
itp.
To jest jedna z rzeczy trzymajaca mnie w Stanach, niby drobna: to, ze mozna
ubierac sie jak chce.



Temat: Angielska pogoda
Tak, teraz te sztuczne kozuchy co raz to lepszej jakosci i z daleka ciezko
rozpoznac ktory jest prawdziwym a ktory nie. Jednak po mojej cioci wydarzeniu,
ja nie smiem juz ubierac kozucha (niewspominajac ze nie popieram zabijania
zwierzat dla mody etc) - zreszta tutaj nie jest to potrzebne plaszcz, ubranie
sie w cebulke wystarczajaco ogrzeje.




Temat: Brak koncepcji na samą siebie :(
tutaj byly linkowane modne w tym sezonie plaszcze:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=650&w=50429299&v=2&s=0
chociaz skoro nie jestes pewna co ci sie podoba, to ja bym zdecydowala sie na
jakis klasyczny fason i uzupelnila go dodatkami, ktore akurat sa modne tej zimy.

poza tym zastanow sie czy np nie wolisz puchowego plaszcza lub kozucha - zawsze
sa cieplejsze...




Temat: OKRYCIA WIERZCHNIE! jakosc CREAM!! 30zl!!
OKRYCIA WIERZCHNIE! jakosc CREAM!! 30zl!!
WITAMY!!

Mamy do zaoferowania OKRYCIA WIERZCHNIE w jakosci CREAM...Towar pochodzii z
IRLANDII...Jak najbardziej bardzo dobry jakosciowo,modny i oplacalny(za
szt.okolo 15zl , a nie ma rzeczy ktora wyceni sie za mniej niz 15zl , przy
czym sa rzeczy ktore wyceni sie za naprawde dobre pieniadze 50-100zl (za
piekne plaszcze , kozuszki etc.)...

W asortymencie znajdziemy plaszcze ,kurtki, kozuszki ,pepitka, bezrekawniki etc...

TAKZE ZAPRASZAM JESLI KTOS CHCE ZAKUPIC NAPRAWDE BARDZO DOBRY TOWAR ZA
ROZSADNE PIENIADZE...

TEL.0048794911735

WIECEJ NA STRONIE: www.malinowski-import.com

link do zdjec:
www.allegro.pl/item838993927_okrycia_wierzchnie_jakosc_cream_odziez_uzywana.html




Temat: Kożuch
może w Kurowie ?
Ja mam kożuszek z Kurowa (w sensie z firmy Kurów S. A.) , już mocno znoszony,
ale nosił się świetnie, był cieplutki i wygodny.

ewentualnie w Nadarzynie - Centrum Mody albo Maximus.

I jeszcze jedno - naprawdę ciepły będzie tylko prawdziwy kożuch ze skóry.




Temat: elegancja i -20 stopni Celcjusza
Mała czarna ale z grubszej tkaniny (i niekoniecznie bardzo mini) +
czarne rajstopy (grube) + długie kozaki (podobno modne) o
koniecznie do tego kożuch/futro i futrzana czapka )))
Nie powinnaś mieć wyrzutówy sumienia z tym strojem
Pamiętam z ulic Moskwy obrazek - styczeń, ja w soldnym kożuchu,
okutana po nos, straż pożarną gaszącą ogien wodą, która natychmiast
zamarzała w sople lodowe i.... Rosjanki w mini, na butach na
wysokich obcasach ubrane tak, że czułam się jak Kopciuch (nawet nie
Kopciuszek) w tym swoim weekendowym (dżinsy, swetr) stroju.



Temat: Od fanatykow wszelkiej masci uchowaj nas Panie

> Przy niektorych podrobkach nie mozna byc pewnym.
> Mam czarny, welniany plaszczyk z kapturem
> ktorego brzeg jest obszyty cienkim paskiem czarnego liska. Zaden lis nie jest
> tak czarny, zeby to moglo byc naturalne. Slowo daje, ze nie wiem, czy to jest
> prawdziwy lisek, czy podrabiany, a nie bede rozrywac kaptura zeby zobaczyc, na
> czym to futerko sie trzyma.

Oooo, to przepraszam Cię okropnie - to było o tej pani, mam nadzieję, że w
obliczu w/w nie wzięłaś do siebie.

A "na maca" (od macania) nie czujesz, jakie jest?
>
> Swoja droga, taka pani to ma duzo roboty w zimie widzac setki kapturow z
> futerkami, kozuchow, a nawet (o zgrozo!) futer....

Z kozuchem to nie wiem jak jest... Zawsze o to pytam w wątkach typu "Nie noście
futer!" na forum Moda, i cisza w krąg zapada...




Temat: "moda" meska
a mnie skarpety + sandaly draznia u WSZYSTKICH, nawet u grzecznych, malych
dziewczynek z kucykami (ha, moze nawet szczegolnie )

biale obuwie sportowe noszone na kazda okazje, aktowki (czy jak to sie tam
nazywa), kozuchy i futra
a odbiegajac od tematu mody - nr1, to higiena osobista




Temat: kurtki i płaszcze na jesień....
były też świetne kożuszki łączone w ciekawy sposób z dzinsem,krótkie kurteczki
futrzano - dzinsowe,wszystko naprawdę piękne , ale niestety drogie ( od 80 -
120 euro )Zdziwiło mnie tylko , że płaszcze dzinsowe z paskiem długość do
kolan,ciemny-brudnawy kolor, kawałek futerka przy kołnierzu ( identyczne jakie
nosiło się rok temu ) nadal sa modne , nawet bardzo!!!Po Waszych komentarzach
na forum , sądziłam że takie płaszcze to niemodny przeżytek , a tu taka
niespodzianka..co o tym myślicie dziewczyny?



Temat: Gdzie uprać skórzaną kurtkę???
Prałam tam skórzaną poduchę z fotela i kożuch teścia - jeśli coś ma nie wyjść,
panie lojalnie o tym informują. Nie miałam jednak problemów, poducha i kożuch
O.K. Cen nie pamiętam, ale wbrew moim oczekiwaniom nie rzucały na kolana. A
pralnię poleciła mi kobitka z pralni, gdzie od ładnych paru lat opieram całą
rodzinę.
Wiesz, można i samemu. Moja mama postanowiła uprać swój, modny niegdyś,
kołnierz z białego lisa. Sama. W pralce. Z niecierpliwością czekałam na efekt.
Na moje pytanie: jak wyszło?, odpowiedziała "mam teraz kołnierz z
grzechotnika":)))



Temat: Będzie nowy konkurs na zabudowę Bramy Portowej
Zawsze mnie zastanawia czemu nasi 'współcześmi' architekci powielają w swoich
projektach modę, która była na świecie lat temu 20 i więcej. Takie obiekty jak
szklano-metalowe wieże to dość stara nowość. No ale nasi architekci mają
kompleksy i nie potrafią zrobic nic co by było wkomponowane w otoczenie, a co
świadczy o umiejętnościach projektanta.
Projektowane obiekty w centrum miasta nie mają być takie same, ale takie, by
nie budziło odrazy jak chociażby obiekt Galaxy - skrzyżowanie cegłówki z
parówką czy szarość betonowej bryły Kupca. Panuje jednak moda na kopiowanie
starych wzorów z Zachodu (bo u nas to nowość!) i totalne bezguście typu kwiatek
do kożucha, czyli im bardziej niepasuje tym 'nowocześniejsze, innowatorskie,
tendy' itd. Tyle, że moda zmienia się bardzo szybko, a te 'perły' -
architektoniczne, te maszkarony stać będą latami.



Temat: Święto Zmarłych w PRL
Jako nastolatka pamietam rewie mody na cmentarzu,futra , kozuchy, nowe botki.
Pamietam jeden dzien , bardzo piekny, slonce , niemalze upal , a tu gdzie
niegdzie damy i gentelmeni w futrach i kozuchach upoceni z czerwonymi licami.
Wywolywal taki widok smiech , ale na cmentarzu nie wypada , wiec widac bylo
maskowane usmiechy, lub tlumiony chichot sie rozlegal .



Temat: A co jest zdecydowanie NIE-modne?!
yavanna86 napisała:

> Ja to bym chciała,żeby wyszły z mody te nieszczęsne kurtki w kolorze
> buro-khaki-samaniewiemjakim z beżowo-brązowym "miśkiem" wokół kaptura,

Mam taka kurtke,choc nie jestem z Torunia i bardzo ja sobie chwale,na zmiane z
pieknym ,sztucznym kozuchem.

A co powiecie na podwijane dzwony?!A jesli dodac do nich szpice...




Temat: Co jest modne?
Ago, jest to temat rzeka :))) Generalnie w Warszawie nosi się kożuszki
(sztuczne i prawdziwe)różnej długości i koloru z wykończeniem z misia.
Oczywiście nadal króluje sztruks (spodnie, spódnice, marynarki, żakieciki itd.)
Spodnie koniecznie szerokie lub rozszerzane od kolan. Broń Boże rurki! Długość
do samej ziemi (muszą przykrywać buty). Spódnice zaś nosi się różnej długości:
któtkie, za kolano lub do ziemi. Obecnie do sztruksu nosi się dużo ciepłych
sweterków (najczęściej golfy), gdyż jest zimno. Na głowie obowiązkowo kaszkiet
(też może być sztruksowy) lub do kożuszka tzw. uszatkę (to taka czapka z misia
z wisającymi uszami i trokami). Buty oczywiście w szpic. Co do kolorów to
przewaga beżu, czekolady, ecru, bordo i szarości. W ostatniej kolekcji MEXX
jest np. dużo szarego i beżowego sztruksu, a do tego wełniane i kaszmirowe
sweterki w gwiazdki w kolorach np. szary łączony z lekko różowym i ecru lub
szary z niebieskim i ecru. Generalnie nie nosi się ciemnych rzeczy. Mogłabym
pisać i pisać. Co do dodatków - to b. modne są paski z zamszu w różne wzory, a
także torebki zamszowe (ale nie praktyczne na śnieg!). Pozdrawiam :)))



Temat: Vero moda-prosze!!!!!
Vero moda-prosze!!!!!
Kto widział w Vero Modzie kamizelke z sztuczego kożucha w kolorze
beżowym,zapinaną na kołki,z dużym kołnierzem w kolorze ecri?Poszukiwałam jej
już jakiś czas temu i ktoś napisał że jest taka w Krakowie.Niestety okazało
się że już nie ma i najprawdopodobniej nie będzie.Może któraś z Was wie gdzie
mogę taką kupić?



Temat: WPADKI :)
Dierra,
Mnie to na szczęście nie spotkało. Ale znam pannę młodą, której
przekręcono kolejność imion i niestety ona to później bardzo
rozpamiętywała. Na dodatek jak wychodzili z kościoła to w połowie
drogi wyskoczyła jakś babcia, której nikt kompletnie nie znał i nie
wiadomo skąd się ona tam wzięła. Złożyła młodym życzenia, a wiadomo
że jest przesąd że to mężczyzna powinien pierwszy gratulować.
Kolejny zły omen. W ogóle ślub był zimą, było prawie -20st. i balony
przy samochodzie (taka kiedyś była moda) pękały na mrozie. Panna
młoda znowu niezadowolona. W kościele było zimno jak w psiarni i
dopiero na zdjęciach było widać, że ksiądz miał pod ołtarzem
grzejnik elektryczny, a reszta kościoła marzła w kożuchach i
futrach. Panna młoda w lekkim bolerku, na dodatek z zapaleniem
oskrzeli, więc jak zobaczyła te zdjęcie grzejnika pod ołtarzem to
znowu wściekłość, że im też mogli taki dać. Na szczęście całe to
małżeństwo zakończyło się rozwodem, bo wytrzymać z taką kobietą to
jest dopiero masakra.

A co do przekręcania imion itd. to może i to jest zabawne, jak się
zdarza raz. Jak ktoś prawie codziennie słyszy przekręcone swoje
nazwisko (czyli ja), to naprawdę ma dosyć. Dla mnie to nie jest
zabawne czy śmieszne. Kiedyś chyba wybuchnę i zacznę ludzi opier...
za to, że nie umieją czytać po polsku.



Temat: Kulinarne Koszmary Dzieciństwa
Mleko. Gotowane solo i jako główny składnik napoju lub deseru - kawy zbożowej, kakao, budyniu, kaszy manny, zupy mlecznej.... Nienawidziłam wszystkich wyżej wymienionych substancji, gdyż NIE BYŁO SILY, by nie zrobił się na nich kożuch. A kazano mi pić mleko niemal litrami, i w przedszkolu, i na początku podstawówki, i o zgrozo w domu - taka była moda żywieniowa i propaganda pod koniec PRL-u. Na samo wspomnienie i od samego zapachu gotowanego mleka wszystko mi się cofa. Dziś toleruję mleko jedynie w formie przetworzonej (sery, jogurty), ewentualnie skondensowane w kawie.




Temat: U.S.A to terrorysta nr 1
Całkowicie sie z Tobą zgadzam.
Z jednym wyjątkiem: Oni tam w Afganistanie mają dużo ropy, więcej diamentów i
złota, jeszcze więcej manganu,wolframu i tytanu - a najwięcej skór baranich.
Dobrych na kożuchy.
Bo to taka moda teraz do USA przyszła.
Z Zakopanego.

Gość portalu: ws napisał(a):

> U.S.A to terrorysta nr 1 tyle, ze Ameryka nie terroryzuje niewinnych jednostek
> ale cale narody.
>
> Bestialski mord na narodzie Afganow. (Przy milczeniu mass mediow
> przygniecionych wymogami poprawnosci politycznej). Krzak widzi polityke jak
> western: most wanted bin Laden, wykurzymy ich z nor itd... Paranoja. A caly
> swiat milczy: w prasie pokaz arcynowoczesnego sprzetu bojowego, zabitych dzici
> nikt nie pokaze.
>
> W imie "interwencji humanitarnej" morduja setki niewinnych dzieci i kobiet aby
> tylko zainstalowac u wladzy w Afganistanie nowy rezim - ulegly wobec U.S.A.
> Zyski z wydobycia afganskiej ropy w przyszlosci zwroca koszty uzytej amunicji.
> Jak zabraknie w rachunku ekonomicznym to jeszcze dowala Irakowi, obala Sadama i
>
> zainstaluja swoich jak w Arabii Saudyjskiej i zbuduja rurociag (w ramach
> pomocy!!!). Allach im nie dal ropy (bo niby dlaczego mial im dac) to odbiora
> sila.




Temat: Paweł Piskorski kontra Julia Pitera - awantura ...
Ktoś tu szwindoli a media nie czują krwii?
Pani Pitera jest w niewłaściwym miejscu, należy do partii rządzonej nieudolnie i
podatnej na wchodzenie w układziki (przynajmniej z takimi władzami jak teraz np
sekretarz PO pan S. czy ten Pawełek ukryty w Brukseli przed wyjaśnieniem
sprawy-może jest niewinny ale tego niewyjaśniono).
Kiedy w końcu dotrze do pani Pitery że miała być tylko kwiatkiem do kożucha na
fali antykorupcyjnej mody a teraz wadzi i jak będzie się za często odzywać to ją
swoi zakneblują i postawią w kącie.
(wbrew pozorom i propagandzie mediów to w PO jest więcej elementów autorytarnych
-> sposób wyznaczania kandydatów na listy wyborcze świadczy, że za fasadą
nowocześności i otwartości kryje się deficyt demokracji i zastępowanie procedur
ręcznym sterowaniem i prowizorką).



Temat: A'propos Telekamer .....
A ja Torbicka wysoko cenię za profesjonalizm, i Kocham kino.....ale już mnie
nudzi jej oczywista "bytność" na takich galach.....dlaczego nie dadzą kogoś
nowego (((nie wszyscy muszą być tak piękni, elokwentni jak Graża ale kiedyś
trzeba zacząć....puszczać młodą krew, niech szlifują się na takich galach...

Mnie rozwaliła Muszyna w podkoszulku...mina Pyrkosza jakby miał zatwardzenie,
Ciacho i fryz ok, Doda na plus...mimo wszystko, ale popłakałam się ze śmiechu
widząc Szymonka dygającego w rytm muzy Mezzo (czy ktoś to widział?).... Szymon
był najmilszym akcentem...zeźliły mnie bardzo lichutkie brawa dla
Hoffmana...tak marniutko...aaaaa i nic mnie tak nie wqr...jak Wieczna NinaT.-
koszmar...i czy ktoś zauważył że Kożuch, Brodzik itd zapodały koczki i upięcia
ala babcia Czerwonego Kapturka? to moda taka?bo siem nie znam...nie że złośliwa
jestem....dziękuję za odpowiedź...




Temat: Nie bede wyglądała dziwnie?
Teraz jest taka pogoda, że naprawde wszyscy nosza co chcą... Ja np. występuję w
kożuchu, bom zmarźlak na potęgę. Ale inni chodzą w skórach [mój tato
motocyklista], w cienkich płaszczykach i golfem pod spodem [moja siostra, która
odkryła, że jej stary, sprzed 10 chyba lat płaszcz jest w tym sezonie modny]...
Ostatnio jak było tak ciepło [20 stopni w słońcu] to niektorzy w ogole bez
kurtek chodzili. Noś, co chcesz, byle by TOBIE było ciepło ;)




Temat: Co byscie pomyslaly, gdybyscie zobaczyly na ulicy
zgadzam się z tobą, dziwić się można oczywiście, nie wymagajmy od wszystkich
znajomości mody, marek, etc.

Ale nie wyśmiewajmy tych ludzi. Jak dla mnie wątek był zaczepny: "Co byście
powiedziały...?" Zwyczajnie ktoś chciał kogoś obgadać i nie znalazł w pełni
odbiorców i entuzjazmu w wyśmiewaniu wysokich butów.

I nie powtarzaj ciągle tych kożuchów w lecie, bo nigdy o takich pomysłach nie
słyszałam (co nie znaczy, że czegoś takiego nie ma...). W temacie było o
wysokich butach w lecie. Niech się dobrze wszystkim noszą:)

p.s. Jakiś czas temu byłam we Włoszech, w kwietniu. Było ok. 25st. Jak dla mnie
bardzo ciepło. Pogoda marzenie. Z koleżankami chodziłyśmy w bluzkach na
ramiączkach, gdy w tym samym czasie Włoszki nosiły skórzane kurtki i szale z
lisa. Zgadnij co... patrzyły na nas jak na wariatki:)
Podsumowując co kraj to obyczaj, Włochom zimno jest przy 25 st, a u nas lubimy
obgadywać ludzi inaczej/ciekawie/interesująco (niepotrzebne skreślić) ubranych.



Temat: Dzien Wszystkich Swietych
Ktoś mądry powiedział "istniejemy póki ktoś o nas pamięta". O
bliskich sercu zmarłych pamiętamy nie tylko 01.listopada i w
zaduszki, jednak myślę, że warto kultywować obyczaj rodzinnego
uczestniczenia w mszy i procesji na cmentarzu, aby przekazywać go
kolejnym pokoleniom. Kiedyś moja Mama organizowała jeszcze domowe
spotkania wspominkowe przy świecach, z pysznym sernikiem i
czerwonym winem (nie zapytałam dlaczego właśnie sernik ?) Staram
się podtrzymywać tę tradycję choć coraz trudniej zebrać się w
szerszym gronie.
Swoją drogą od zawsze we Wszystkich Świętych drażnił mnie pokaz
mody na cmentarzu (kożuchy, futra, kapelusze), a teraz jeszcze
wszechobecna komercja.....
Natlu; spodobał mi się Twój zwyczaj zapalania również w domu
świeczki za każdego zmarłego, któremu jesteśmy winni pamięć.
Zaistnieją ożywieni wspomnieniami.



Temat: Sukienka do pralni-a ręczne pranie...
moze zapytaj na forum moda - bo tutaj to sama widzisz ;)
a jeszcze dodam ze w pralni to ciuchy susza na specjalnej maszynie
(takim ludziku) natomiast jak Ty powiesisz to moze Ci sie poprostu
powyciagac, jak rozlozysz to ladnie nie wyschnie, ja bym nie
ryzykowala no w koncu to nie kurtka zamszowa/kozuch i czyszczenie
fortuny nie kosztuje ;) a najlepiej zapytaj pani w pralni co o tym
sadzi, przeciez sie chyba zna, nie ;)




Temat: Prawdziwy mężczyzna nosi kalesony
Każdy wiek ma swoje prawa. W czasach swojej -dziestki tez chodziłam w mini,
cienkich rajstopach i do tego kozaki za kolano na szpice lub oficerki na
płaskim. Na głowie żadnej czapki - najwyżej opaska. Płaszczyk w zależności od
mody mini lub maxi. A teraz rajstopy 60 den, spodnie, kożuch 3/4 i obowiązkowo
beret, najczęściej moherowy (tak!!)
I dobrze mi z tym.



Temat: Bez tego ani rusz tej zimy [nie tylko ciuchy]
Kożuch z cielęcej skóry. Niestety, utlenił mi się, a wypindrzona lala z
Marszałkowskiej 111 zepsuła mi go, wstawiając SZTUCZNą skórę za cenę prawdziwej
(oczywiście na wabia pokazawszy mi prawdziwą). Jeszcze się z nim pomęczę.

Buty apreski - aktualnie niestety niemodne i nietrendne z buthali

Buty ocieplane skórzane

Rajstopy pod spodnie

... i można żyć!



Temat: Co rozumiecie pod pojęciem "kobieta zadbana"?
nie wiem czy to jest oznaka zadbania, czy nie.
Jednak umyte włosy, BEZ odrostów, z modną linią cięcia- to mi się kojarzy w
pierwsze chwili.
Niby jest to najzwyklejsza oznaka dbania o czystość, to sporo osób chodzi z
włosami tłustymi i odrostami.

Co prawda jestem w stanie to zrozumieć, bo wiem jak sie nie chce myć długich
włosów codziennie.

- czysta, nowa bielizna (nie taka sprzed iluś tam lat gzdie widac że pamieta
zapomniane czasy).
- odzież kompletna,z guzikami itd. bez jakis tam plam, rzopruć, zmechaceń,
kulek. Nowe albo takie które wyglada jak nowe.
- buty czyste, dobrane i tez raczej nowsze. Nie jakieś tam rozczłapane.

Bardzo nie podobają mi sie kurtki skajkowe/skóro podobne/kożuszki ekologiczne i
biżuteria jarmarczna.
Wolałabym kupić kurtkę z płotna albo grubej wełny niż nosić coś co udaje ze jest
prawdziwe.

-paznokcie,podobają mi się raczej krótkie. Na codzień pomalowane w jasnych
kolorach, bez odprysków. Ręce zadbane wykremowane.

Ja zwracam uwagę na szczegóły, bo uważam ze to własnie szczegóły potrafią
najwięcej powiedzieć o człowieku i jego nawykach.

ps. pamietam do dziś dziewczynę która weszła do sklepu, pieknie ubrana,
pachnąca,ze swiezo umytymi włosami. Nagle coś jej spadło an podłogę i sie
schyliła.Oczom wszystkich pojawił sie stanik-w kolorze sinym. Szokujące.



Temat: wykupione wczasy all inclusive-ile wziasc kasy
Panie Barankowski, ceny tych przyjemności nie są niepobotyczne. Dysponując taką
kasą nie masz co sobie głowy zaprzątać takim drobiazgami.

Aniu, kto teraz chodzi w kożuchach a te ichnie wyroby skórzane to pożal się
Boże. No po prostu szkoda surowca na takie niemodne wzornictwo.

Do Turcji jeździ się na wycieczki, skuterki, bananki, spadochronki i tym
podobne przyjemności.
A szmaty już sa u nas fajne bez dwóch zdań :-))))))))))))



Temat: Uczniowie w mundurach
Pamiętam mundurki. Rzekomo były po to, aby nie rzucały się w oczy różnice w
poziomie materialnym uczniów. Ale i tak wpadałam w kompleksy, gdy koleżanki
przychodziły do szkoły w kożuchach, miały drogie, modne buty czy markową
bieliznę (była wspólna szatnia na wf). Tego nie można ukryć.



Temat: Ubiór ucznia a wolnosci obywatelskie
Szkoła to nie rewia mody
Po pierwsze moje dzieci nie odważyły by się zakolczykować.
Tak jak pracodawca ma prawo wymagać od urzędnika aby przychodził do pracy
odpowiednio ubrany, tak szkoła też powinna takie prawo mieć.
Kiedy mój syn chodził do szkoły wystąpił problem że niektóre dzieci przychodziły
do szkoły w drogich futrach i kożuchach. Zaproponowałem rozwiazanie, które
zostało przyjęte. Aby ciuch taki został przyjęty dop szatni rodzic najpierw
musiał podpisać, że szatniarka nie ponosi odpowiedzialności w przypadku, kiedy
rzecz zginie. I pomogło.
W dorych szkołach prywatnych szkolny mundurek jest powodem do dumy.
Ale to nie młodzież jest winna, tylko głupota rodziców jest niebotyczna!

M.



Temat: Zasada szrosci czyli czemus gorszy bos nie ,szary"
Bury jest praktyczny.
I tyle.
Takoż szary, czarny trochę mniej.
Poza tym wolniej wychodzi z mody niż np. pomarańczowy, a trudno jest kupować
sobie co roku nowy kożuszek (oglądałam sobie dzisiaj taki jeden - równowartość
3000 pln po 20% zniżce, dla większości to jest więcej niż wypłata - w moich
warunkach klimatycznych kożuch/futro to konieczność). A dodatki mogę sobie co
sezon zmieniać

A co do spojrzeń... to mnie jest kompletnie wszystko jedno, kto i jak na mnie
patrzy, o ile jego wzrok nie pała żądzą mordu.




Temat: Łódź buduje nowy wydział komunikacji
1. z wątku : Magistrat będzie dostępny przez internet
"Jeśli je dostaniemy, udostępnimy internautom pierwszy wydział do następnych
wakacji - informuje Czajkowski. Na pierwszy ogień pójdzie wydział komunikacji."
Ja kto sie ma do siebie - ????????????

2. Dziękuję za przypomnienie powyżej mojego przykładu antyinwestycyjnego !!!!!!

3. Prezydent robi wszystko aby mozliwe realizacjie z terenu Apsysa wcześniej
ulokowac w innych miejscach. I za wszelkie pieniądze chce wykazać jak to
Apsysowi nie uda się zrobienie czegoś więcej niz części handlowej. Chorobliwa
fobia niebezpieczna dla tego miasta.
Nowy wydział będzie z pewnościa superpriorytetowo finansowany.
Międzynarodowe Centrum Mody - też dostanie wszelkie pieniadze aby powstało
poza kompleksem Poznańskiego
Więc może Kropiwnicki wybuduje też nowe Muzeum Sztuki - aby nie poszli na
współpracę z Apsysem ???

I ten człowiek mówi, że stawia na kształtowanie wartości historycznego
dziedzictwa miasta, aby na tym oprzeć turystykę. KPINA !!!!
Nawet super projekty nowych pomników - to kwiatek do obszarpanego kożucha.
:-(((((((((

pozdr.



Temat: Skuha – słowa, które odstawiliśmy!
Zbieranie historyjek było modne, jak chodziłam do zerówki i pierwszej klasy.
Kilka lat później były naklejki z gum Chabel i Turbo:)

Z pierwszych lat szkoły podstawowej (ciężkie czasy jeszcze) pamiętam ze
sklepiku szkolnego napoje w torebkach foliowych barwy czerownej i żółtej;
oranżadki w proszku, andruty i mleko na stołówce za 2 złote za kubek
(wspomniana koleżanka-chłopaciara wypijała 3 kubki, żeby dorównać chłopakom), a
się modliłam nad jednym, bo nienawidziłam kożucha :P




Temat: Sw. Mikolaj,czy Gwiazdor?
Tylko, że z prawdziwego poznańskiego Gwiazdora została już tylko nazwa i
podejrzewam, że większość z jego żarliwych obrońców myśli, że wyglądać on
powinien tak, jak te supermarketowe krasnoludy. Gwiazdor powinien być w baranim
kożuchu i futrzanej czapie, poza worem z prezentami koniecznie z rózgą ("na
niegrzecznych"). Moda na czerwone to kopiowanie amerykańskiego Santa Clausa.




Temat: Szkola Nr. 7 czesc 37
Wczoraj widzielem w GO cos co mnie bardzo zmartwilo.
Chodzi o brata Anity (dobrej znajomej z Olsztyna i Szk P. Nr. 7)
Moze ktos cos wie ...
Mam nadzieje tylko ze to sie szczesliwie wyjasni ...

Zaginiony

Dnia 07.03.2005 (poniedziałek) zaginął ALFRED BAUKROWICZ
Rysopis: 186 cm wzrostu, krępa budowa ciała, włosy szpakowate, krótkie, proste,
oczy jasne, ubrany był w krótki czarny kożuch, jasny wełniany golf, szare
spodnie, brązowe kozaki.

Zaginiony poruszał się samochodem dostawczym marki IVECO koloru białego o
numerach rejestracyjnych NO 28031, charakterystyczna prostokątna łata koloru
stalowego po stronie kierowcy na budzie.

Ostatni kontakt poniedziałek ok. godziny 14-stej: Informacja telefoniczna o
awarii samochodu na ulicy Mickiewicza w Olsztynie między dawną Modą Polską a
Liceum Ogólnokształcącym nr 1.

Prosimy o kontakt z rodziną pod numerami telefonów: 503 053 464, 698 427 929 lub
z Policją pod ogólnopolskim numerem 997
lub e-mail: b.baukrowicz@konto.pl.



Temat: Bój o uczniowski strój
tak jak kazde miejsce i sytuacaj wymagaja odpowiedniego stroju o oprawy.tak i
szkoła tego wymaga.Nikt przeciez na pogrzeb nie pójdzie w sukni balowej lub
stroju kapielowym,ani na bal w kozuchu.Szkoła nie powinnw być miejscem na rewię
mody,na to czas jest po szkole.Eksponowanie różnych części ciała,mimo że
młodego, nie zawsze jest apetyczne,rozprasza uwagę innych uczniow,nauczycieli
również.U ubożśzych uczniów brak możliwości finansowych rodzi kompleksy i
spycha ich na margines towarzyski.A przecież nie strój powinien być miarą
wartości człowieka.Szkoła powinna być więc miejscem gdzie wszyscy się czują
równi.Wyrózniać powinna tylko nauka.



Temat: Co zmienić w Nowym Targu
Trochę masz racji ... jeśli ma się kwalifikacje niższego rzędu to z pewnością na
krawca, piekarza, sprzedawcę czy sprzątaczkę się zalapiesz ... czasem jednak
takla praca jest niesatysfakcjonująca ... kuśnierze powiadasz? .... Są -
niekoniecznie bogaci , żyjesz w dziwnych czasach i dziwnej epoce ... dzisiaj
kożuch jest passe, futro - niemodne, a nawet skórzane kurtki pachną
bukiectwem.... w lipcu wyprawione skóry lisie na jarmarku kupisz za 10 zł ...
poza tym Ci ludzie bawią się , ale we własnym gronie ... choćby dlatego, że mają
najbardzioej czujny aparat przesladowczy i śledczy w małopolsce ..w myśl zasady,
czego oczy nie wiodzą tego sercu nie żal ....no a co do sztuki :)))) trudno tu
zostać kolekcjonerem - masz w większośći do czynienie z twórcami jednego obrazu
z przerostem ambicji .... Ja mogłabym Ci powiedzieć co robią i w co inwestują
...ale jakoś nie czuję się upoważniona ... w kadym razie byłbyś bardzo zdziwiony:)



Temat: Cóż ja pocznę, że nie lubię czapek
Ja tez czapek nie lubie ale tez nie znosze jak mi marznie glowa i uszy.
Mam taka miekka czapke, "niegryzaca" po ktorej tez mam na glowie siano ale co
zrobic.
Mysle ze ewentualnie mozna stosowac cieply a lekki szal, i kaptur to tez dobre
wyjscie.

A tak przy okazji- jak mieszkalam w Manitobie gdzie potrafi byc na wietrze
minus 40'C lekko, to rano zawsze wstawalam na ostatnia chwile i rzecz jasna
glowe mylam ale juz nie mialam czasu na szuszenie.
Mialam wtedy trwala byla moda na dlugie loczki, z tymi mokrymi loczkami
lecialam do autobusu (5 minut) i drugie 5-10 czekalam (tam autobusy przychodza
na czas). Loczki z miejsca zamarzaly mialam wrazenie ze jak ze zegne to polamie.
W autobusie pomalu tajaly.. lol
ale nie bylo tak zle, mialam jeszcze z Polski ogromny kozuch z wielkim
kolnierzem ktory przykrywal mi glowe po czubek.
Loczki zamarzaly przy twarzy.
Raz odwazylam sie i zgielam loka, zlamala sie ta powloczka z wody, same wlosy
nie. uff.

Venus

ps jak mialam dluzsze wlosy to aby nie bylo siana pomagalo troche ulozenie
wlosow do gory pod czapka, albo przypiecie spinkami ala lokowki. Nie byly potem
takie "plaskie"..



Temat: NOWY POZYTYWNY WĄTEK :-)))
Kozuch, szczegolny, owszem..

Niebianski, oswiece Cie z ta Hameryka bo byles nieobecny - kupie tam, bo tam jade - a do Azji
sie nie wybieram (no, moze Tokio latem, ale to tylko na 5% pewnosci, i do tego w Tokio drogo
jak cholera ))))

A teraz modnie powiem dobranoc, pozno sie robi




Temat: Rumuni lecą w kosmos
Gorycz przez Ciebie przemawia Dobry Człowieku/Kobieto !
Bo dobrze wiesz oc MY mamy do zaoferowania światu:
1/Polski Hydraulik Paryżu
2/ Polski Budowlaniec w Londogradzie remontujący posiadłości Nowych Ruskich
2/ Biały Murzyn na plantacji we Włoszech
3/ Polish Vodka
4/ Perogy
5/Kielbasa (Polish Sausage)
i to wszystko !!!!

A tu nagle "Barbarzyńcy w Kożuchach*"
ośmielają się:
1/ sprzedawać swoje samochody do UE
2/ wstrzelić pojazd suborbitalny
i jeszce biorą się za to jacyś zapaleńcy, a u nas moda na cynizm
_______________________________
*) To cytat z J. Kaczmarskiego: "(...)Jak pieknie tu choć obco/ kiedyś tu
będzie Rumunia/(...) barbarzyncy w korzuchach zmienią się w naród ambitny(...)"

Gość portalu: Roma on the moon napisał(a):

> Klingonescu i jego latajaca dacia z plyty pilsniowej. Cel wyprawy kosmicznej:
> wywiezc wszystkich cyganow z Rumunii na ksiezyc przed 2007 rokiem, zanim
zaleja
>
> dworce UE.




Temat: Jutro jade pojezdzic, maja byc nowosci
marekcyzio napisał:
> (zalozyli mi do deski na jeden zjazd - za DARMO!) - to mili ludzie, dbają o
wizerunek (chyba?)

A teraz o moich wyczynach - przy sporej predkosci
> zaczepilem deska o kawal lodu i zrobilem fikolka w
> powietrzu ladujac na plecach
:))) jak sie nazywa ta figura? "ice hi-lo"? :))

+ pare dalszych juz na
> ziemi. Nic sobie chyba nie zlamalem ale dzis jak chce
> popatrzec w bok to musze cale cialo obracac - szyja za
> bardzo nie dziala. Poza tym poobijalem sie dokumentnie.

To musiałeś strasznie szaleć - albo taka stroma góra? Ja się troche opobijałam
w pierwzsy dzień w sezonie bo ciągle upadałam "na modlącą", czyli na
kolanka :))) ale ja ostrożnie jeżdżę, wiec mi nic nie grozi ...

Zero kolejek do wyciagu, sam wyciag
> ciagnal jak rakieta - 2 minuty i juz na gorze.

tego to Ci zazdroszczę - my w niedzielę staliśmuy do wyciągu całkiem krótko,
czyli jakieś 15 minut ... (dopiero popołudniu zluzowało, bo ludzie poszli jeść
obiady). No i wyciąg też jedzi etrochę dłużej ...

pare skoczni(nie probowalem) :)) , 2 porecze
(nie probowalem) :)) - uśmiecham się, bo też bym nie próbowała ...

> Moda - prawdziwy snowboardzista jezdzi w bluzce (nigdy kurtka narciarska!)
- :)))) oczywiście,

> - widzialem jeansy a nawet stroj do polowania,

w Białce miejscowi jeżdzą w dresach i kożuchach.

Dzięki za szczegółowe info i pozdrówka
wodnik




Temat: Marka?
Nie przykładam wagi dużej do marki, choc w przypadku niektórych rzeczy nie mam
wyboru...choćby jeansy-przewaznie tylko wranglery odpowiadaja mi fasonem i
długością nogawek! Nie mam dużo rzeczy kupionych drogo. Wolę kupic sobie
częściej. Ja wybieram te "średnie " marki, bo na drogie mnie nie stać.
Największym chyba moim wyczynem zakupowym był kożuch firmy Batycki za 1.000zeta
ok 10 lat temu!!! Nosiłam go ze dwa lata-wyszedł z mody-szkoda było tych
pieniedzy.
Ale nie mówię,że nie lubię ładnych rzeczy, choć ostatnio zdarza się,że te
markowe rzeczy "krzyczą" napisami NIKE, ADIDAS,WRANGLER!!!-na błękitnej
koszulce napisy rożowe!!!! i okropnie wielkie.
Z całą pewnościa mogę stwierdzić,że napisy na ciuchach nie dowartościowują
mnie! A wiele osób właśnie po to je tylko kupuje, niestety:((((




Temat: A ja lubie tandete :)
A ja lubie tandete :)
piersingi, trampki, kwiaty we włosach, nieujazmione kolory i niedopasowane do
siebie , rozczochrane wlosy , bardzo mocny kolorowy i nietyczny makijaz,
kwiaty do kozucha i mnustwo spinek! taka jestem, nie die za modą, nie stac
mnie na ciuchu DIORA czy HUGO BOSA! ubieram się w lumpeksach i kompletnie nie
interesuje mnie co sobie myslą o mnie nni ludzie :)

z pwoazaniem lumpiata



Temat: tanie, tansze, najtansze?
men190 napisał:

> są ogromne problemy z
> > formalnościami właśnie, bo jest taka nagonka jak w kraju, ludzie boją się

> > podpisywać decyzje

> A kiedys to bylo takie proste. Dawalo sie lapowe i decyzja byla. Nic, ze
jakis
> koszmarek stawialo sie kolo zabytkowych kamienic zaslaniajac je. Wazne, ze
> biznes sie krecil.

> Jak wygladalo do tej pory zagospodarowanie przestrzenne Wawy widac po tych 16
> latach. Architektoniczny bajzel kosmicznego wymiaru.

********************************************************************************

No wlasnie. Tez o brzydocie Warszawy gdzies na jakiejs liscie wspominalam.
Architektura nie wiaze sie z caloscia. Teraz sa 'modne' ghetta dewilopmerskie.
Budynki stawiane najczesciej wsrod chwastow i kartflisk. Brak dobrych drog
dojazdowych do centrum. Miejska komunikacja co 30-40 minut. Jak sie spoznisz na
autobus, to panie zmiluj sie nad nami! Ale te osiedla maja ambicjonalne
zadecia. Wszedzie sa one strzezone. Ale do sklepiku trzeba gnac pol kilometra.

'Dobudowki" do starych miejsc, sa niby lepsze, bo jest juz infrastruktura. Ale
wtedy architektonicznie pasuja jak kwiatek do kozucha. W takiej 'dobudowce',
kupuje mieszkanie. Wiec dlatego jest drozsze, niz na peryferiach miasta. I po
raz kolejny dodam. Ceny mieszkan sa szalone. Pogoda dla bogaczy sie zaczela,
czy co? Ale dalej nie wiem, czym ona jest uzasadniona!




Temat: Adrian Mole a restauracje warszawskie
Adrian Mole a restauracje warszawskie
Właśnie skończyłem lekturę książki Adrian Mole - Czas Cappuccino.
Otóż Adrian ma teraz 30 i 1/4 lat i jest szefem kuchni w knajpie w Soho.
Knajpa jest bardzo trendy i dość droga a menu wygląda np. tak:

- zupa pomidorowa heinza z puszki (z grzankami z białego chleba)
- szare zraziki baranie, gotowana kapusta z ziemniakami a la Dan Quayle,
ciemnobrązowy sos cebulowy
- pudding 'nakrapiany wacek' a la Clinton, budyń Bird's (kożuch 6Ł extra)
- ser cheddar, krakersy maślane, kawa neska

Jak dla mnie to to jest całkowicie niezjadliwe, a jednak do knajpy przychodzą
wszyscy, którzy są 'trendy'...

A jakie są wasze typy na warszawskie knajpy, gdzie się chodzi tylko dlatego,
że jest modnie, a nie dlatego, że jest po prostu dobre żarcie?




Temat: w jakich latach noszone byly takie kapelusze?
Raczej ten kapelusz pasuje mi do lat 20-tych.
www.fashion-era.com/flapper_fashion_1920s.htm
W latach 30-tych kapelusze tylko z flauszu lub słomki???? Hłe, Hłe, hłe... Ze
wszytkiego były. Zależnie od strolu. Do jedwabnej sukni kapelusz z flauszu
raczej nie bardzo, a do piór słomka to jak kwiatek do kozucha. Cóz to za
bzdury :)
www.fashion-era.com/stylish_thirties.htm
moge jeszcze zasugerować, że w latach 30-tych b. modne były bereciki noszone na
bakier - prawie na każdym zdjęciu mojej babci z tego okresu ona wystepuje w
fantazyjnie założonym małym bereciku



Temat: Matka Polka wyzwolona
A ja nie chcę pluralizmu, nie podoba mi się obecna moda na aktywną matkę, która
rwie się do kariery, pieniądze stają się dla niej celem najważniejszym, dziecko
jest jak kwiatek do kożucha. Opiekunki, przedszkola i babcie zajmują się
wychowaniem, a weekendowa mama czuje się spełniona w tej roli. No cóż,
konsumpcja zwycięża!
Mama (wierząca)



Temat: w jakich latach noszone byly takie kapelusze?
titerlitury napisała:

> W latach 30-tych kapelusze tylko z flauszu lub słomki???? Hłe, Hłe, hłe... Ze
> wszytkiego były. Zależnie od strolu. Do jedwabnej sukni kapelusz z flauszu
> raczej nie bardzo, a do piór słomka to jak kwiatek do kozucha.

nie flauszu, tylko filcu, moze czytaj uchem a nie brzuchem... zreszta dzis tez
elegancki kapelusz nie bedzie z materialu typu krepa, ale wlasnie filcu, no i
jesli nie widzialas takiego to nie wiem czemu sie wypowiadasz
co do slomki na kapelusze to tez pewnie nie wiesz co to jest... moze podedukuj
sie u jakiejs modystki, pewnie slomka kojarzy ci sie z przyrzadkiem do
ciagniecia koli

> moge jeszcze zasugerować, że w latach 30-tych b. modne były bereciki noszone
na
>
> bakier - prawie na każdym zdjęciu mojej babci z tego okresu ona wystepuje w
> fantazyjnie założonym małym bereciku

babcia widac padla ofiara Wielkiej Depresji, bo takie bereciki dominowaly wsrod
warstw opisanych w literaturze jako DZIEWCZETA Z NOWOLIPEK

co do lat 20, to nawet nie komentuje - przeciez nawet na tej stronce, ktora
wygrzebalas w sieci, nie ma nic takiego pod latami 20, a stronka jest powiedzmy
na poziomie Sears catalog




Temat: Co Wam sie wyjątkowo nie podoba?
- tzw. 'łamanie' czyli trampki do kozucha, najczesciej jest to po prostu zalosne
traktuje to jako nadrabianie brakow w portfelu i dobrym smaku
- brak szacunku wobec tradycji, innych ludzi , najczesciej wynikajace z brakow
wychowanie, przyklad pojde na wesele w jeansach bo mi wolno!
- niechlujstwo, wyrazajace sie zarowno wystajacymi majtkami ze spodni jak i zle
zrobionym makijazem czy tipsami o dlugosci 1,5 cm i grubosci 4mm
- brak stylu podpierany wszelikimi silami kopiowaniem wszystkiego co ktos
nazwie moda, takie potworki blizniacze



Temat: gdzie kupić nowe futro?
Szczerze mówiąc nie widziałam tam futer za 200 euro, ale moja mama kupiła 2
lata temu w Grecji piękny kożuch za 500 euro w sklepie, nie na bazarze i nic
się z nim nie dzieje. Jest bardzo lekki, mięciutki i ma bardzo modny fason.
Podobne miała w zeszłorocznej kolekcji hexeline, z tym, że kosztowały 3600zł i
były dużo cięższe - z twardszej skóry.



Temat: Kamizelka
Radzilbym odpuscic :(
Mimo, gdyby byly nie wiem jak modne...gdy odwiedzam Polske to juz
po przyjezdzie wita mnie kamizelka- taksowkarza. Potem stykam sie z
tym caly czas- starsi faceci na spacerach z pieskiem maja na sobie
jasne kamizele z kieszeniami jakby wlasnie szli na ryby , barman w
pubie na starym miescie ma a jakze, skorzana kamizelke i tak to
juz leci. Ciagle gdzies ktos nosi to gowno a ja sie zastanawiam,
dlaczego? Pozniej jeszcze przewijaja sie w zaleznosci od pory roku
kamizelki z kozucha, dzianiny, jakiegos tworzywa -
niby "sportowe" , etc.
Kwestia gustow, klimatu czy niby wygody ( no, powiedzmy, wiecej
kieszenie...)
Gdy Polske opuszczam to juz na przesiadce widze ,ze mania
kamizelkowa sie konczy a w punkcie docelowym- absolutne kamizelkowe
zero (no, chyba ze nowoprzyjezdny z PL)




Temat: Serdeczna prośba o poradę - OTWIERAM SKLEP
przyjedz i sprawdz.
jeżeli szukasz jeszcze bardzo dobrego gatunkowo towaru to polecam
www.demisort.pl
cream extra - worki około 10 kg . mozliwość sprawdzenia zawartości
worka.
towar modny, na czasie ,sezonowy, w worku rzeczy nowe z oryginalnymi
metkami lub jak nowe bez metek.
dostepny w mixach
baby
kids
młodziez
damskie
XXL
meskie
kurtki
futerka
kożuszki
polary
jeans spodnie 16 zł/kg
wszystko dostepne w KL CREAM EXTRA I KL I
sprosze o podanie e-mail - wysle szczegółowy cnnik
z poważaniem
na stronie przykładowe zdięcia



Temat: Co się będzie nosić tej zimy?
Co się będzie nosić tej zimy?
Bardzo proszę o radę w temacie odzienia wierzchniego zimowego.
Czy sztuczne kożuszki są nadal modne? Nie jestem fanką kurtek puchowych, wolę
raczej płaszcze niekoniecznie w stylu bardzo eleganckim.
Jeżdżę do pracy tramwajem, dlatego niezwykle istotne jest to aby
płaszcz/kurtka czy co też mi doradzicie było ciepłe cieplutkie.
Co się będzie nosić tej zimy?




Temat: Ile macie okryc wierzchnich na zime ?
1) kurtka ciemny turkus puchowa unisex (levi's) - do połowy uda, ciplutka i
bardzo lekka
2) kurtka czarna dopasowana, z kapturem do 3/4 uda na suwak (h&m)
3)kożuch z licowanaj skóry z kapturem do kolana w obszernym sportowym kroju,
czarny (Skórimpex)
4) Płaszcz długi, z "napuszonego" flauszu o sportowym kroju, granatowy z
popielatym "napuszeniem" (Próchnik)
5) płaszczyk w stylu lat 60-tych z miękkiego flauszu moherowo-alpakowatego w
kolorze zgniłych jesiennych liści, kloszowy - znów modny w tym sezonie (jupi!)
(Próchnik)
6) krótka kurteczka czarna na suwak, tak do połowy bioder ze stójka, okrytymi w
bocznych przeszyciach kieszeniami i dopinanym kapturem, kupiona w jakimś
wyprzedażowo-bazarowym sklepie w Polanicy Zdrój za smieszne pieniądze - jest
brzydka jak noc, widać, że to taniocha i chińszczyzna, ale ja lubię i czasem
zakładam na "grasunki" (czyli zakupy), albo na aktywny zimowy spacer, bo
zakupiona podczas podrózy poślubnej i w związku z tym mam do niej stosunek
sentymentalno-bezkrytyczny:D



Temat: Najlepsze ciuchowe marki!!! Pokazcie swoja 5!!!
W starych punkowo-hipisowsko-gotyckich czasach (czyli w liceum i początek
studiów) szalałam w lumpexach, w których można było kupić świetne rzeczy.
Miałam wtedy kilkanaście skórzanych kurteczek, marynarki z aksamitu, kiecki
wyszywane perełkami, zamszowe spódnice, cudny czarny kożuch. Pamiętam też
śliczny golfik z szyfonu, kóry padł ofiarą porządków mojej mamy - pomyliła go
ze szmatką!!! Oczywiście część z nich przerabiałam u krawcowej. Teraz chodzę po
sklepach i szaleję głównie z kolorami. Wszystkie ciuchy wydają mi się
identyczne! Ale wyróżnię tu Vero Modę - a właściwie outlet Bestsellera, w
którym można kupic świetne ciuchy Vero Mody i Only nawet sprzed kilku sezonów.
Ciuchy są poukładane na ogromnych stołach i zdarzają się tam rzeczy
niepowtarzalne. Ostatnio kupiłam czarny atłasowy gorset za 25 zł, "orientalne"
klapki za 30, amarantową sukienkę za 40, koszulki za 10zł. Uwielbiam ich za
ceny i te pozytywne zaskoczenia wyjątkowością szmatek, które tam znajduję.
Ciuchy dowożą im chyba TIR-ami.



Temat: Zaginiony Dnia 07.03.2005 kolo 14, ul Mickiewicza
Zaginiony Dnia 07.03.2005 kolo 14, ul Mickiewicza
Wczoraj bylo to ogloszenie w GO. Moze ktos cos wie. Zalezy mi na tym.

Zaginiony

Dnia 07.03.2005 (poniedziałek) zaginął ALFRED BAUKROWICZ
Rysopis: 186 cm wzrostu, krępa budowa ciała, włosy szpakowate, krótkie,
proste, oczy jasne, ubrany był w krótki czarny kożuch, jasny wełniany golf,
szare spodnie, brązowe kozaki.

Zaginiony poruszał się samochodem dostawczym marki IVECO koloru białego o
numerach rejestracyjnych NO 28031, charakterystyczna prostokątna łata koloru
stalowego po stronie kierowcy na budzie.

Ostatni kontakt poniedziałek ok. godziny 14-stej: Informacja telefoniczna o
awarii samochodu na ulicy Mickiewicza w Olsztynie między dawną Modą Polską a
Liceum Ogólnokształcącym nr 1.

Prosimy o kontakt z rodziną pod numerami telefonów: 503 053 464, 698 427 929
lub z Policją pod ogólnopolskim numerem 997
lub e-mail: b.baukrowicz@konto.pl.



Temat: inauguracja- pytanie serio
moze i szczere odpowiedzi ale w jakim guscie! pelne wulgarnosci:/ Ja nauczylem sie nie oceniac ludzi po wygladzie. Jej styl swiadczy o jej osobowosci i jesli ubiera sie tak jak opisala to pewnie jest z niej mila osoba. Niemniej musze dodac ze zlote buty w polaczeniu z rozem tworza mieszanke wybuchowa.

Na inauguracji i innych oficjalnych imprezach raczej radze ci powrot do antyku. Standardowy stroj galowy czarno-bialy (bez dekol. i jakichs wyzywajacych elementow -czytaj: takich ktore dla niektorych moga wydac sie wyzywajace). Podczas takich imprez stawiaj na klasyczny ubior. Na codzien mozesz nosic sie modnie, aczkolwiek dosc schludnie bez duzych wciec lub hiperkrotkich spodniczek. Nie znaczy to jednak ze musisz chodzic w kozuchu albo w golfie pod szyje.

Pozdrawiam



Temat: Czy kożuszki są jeszcze modne?
Czy kożuszki są jeszcze modne?
Zastanawiam się nak krótkim brązowym, dopasowanym kożuszkiem z futerkiem przy
kołnieżu i rękawach.Ale czy nie za późno zaskoczyłam?



Temat: Czy kożuszki są jeszcze modne?
Kozuszki/kamizelki z baranka sa nadal modne. A jakie cieplutkie...



Temat: Jak wam się podobało winobranie?
A mi się bardzo nie podobało!
Te modne kożuszki sprzed 10-ciu lat
sukienusie z DDR-u, ROZPACZ!
I jeszcze te stragany,brudne szmaty na
metalowych rurkach ,szkoda gadać!
Przejść nie mozna było swobodnie.
Dobrze ,że to juz koniec.



Temat: Jeszcze o Turcji w UNII.
kożuchy już niemodne




Temat: Co słychać na Wiatracznej?
Jak byłaś w poniedziałek, to trafiłaś na wymianę towaru i zapewne handlary
pokazały co potrafią;))Ja byłam dziś, uważam że jest w czym pogrzebać, kupiłam
chłopu spodnie i koszulkę a sobie bluzę VERO MODA.Bardzo dużo kożuchów.



Temat: Czy emu są jeszcze modne?
no
mnie sie na taki przyklad to w ogole nic nie poci ;)
ale emu bym nie nosila, bo
1) mam alergie na welne i nawet kozuch mnie gryzie
2) one sa paskudne
3) wyszly z mody!

i punkt trzy przesądza ! ;)




Temat: modny - nie modisch
a Ty co taki czepialski?
modern do modnych języków to też jakby kwiatek do kożucha?




Temat: Moda z kortu
Fajne na kort,zwłaszcza te sandałki z róza czerwonego koloru,ale ktos gafisko
stzrelił z ta " kortową" moda,jak róza do kożucha!!.Znawca sportu,zwłaszcza fan
tenisa,buehehe!



Temat: Do właścicelek kożuchów...
speni napisała:

> To już większy problem bo mój jest za duży.
może można go porozcinać i uszyć nowy z takich dużych kawałków - jak są modne?

poszukaj w swoim mieście zakładów zajmujących się przeróbkami kożuchów



Temat: Angielska pogoda
W Anglii jaja i pomidory na prawdziwych kozuchach juz dawno sie nie zdarzaja.
Tutaj w zeszlym roku i dwa lata temu strasznie modne byly prawdziwe kozuszki,a
i w tym roku pewnie bedzie ich na ulicach pelno.
Duzo tego w sklepach i na marketach (Portobello)mozna kupic uzywane.




Temat: vero moda
Hej! jednym z ciuchow, ktory mam najdluzej w szafie jest, taki ala
kozuch z Vero moda.
Choc ma juz ok 7 lat, nadal jest w prawie idealnym stanie;)... Nie
potrafie sie go pozbyc;)




Temat: kiedy wchodzi letnia kolekcja w h&m?
Znam ten ból:) Jedyny sklep, w którym znalazłam pumpy- i to porzucone gdzieś
między letnią suienką a przecenionym kożuchem- to outlet Vero Mody. Nikt ich nie
chciał, a ja jestem w nich zakochana:) No i poszukuję kolejnych. Bez skutku:/



Temat: Cmentarz = festyn
Było dość pogodnie więc ominęła nas rewia mody pań odzianych w kozuchy i futra wszelkiej maści.




Temat: W czym śpicie?
A ja śpię w kożuchu, bo uznałem, że spanie w pidżamie jest nudne, a na golasa
zbyt modne ;PPP




Temat: kocham babciowate buty
a ty trzydziecha, jakie lubisz?
sportowe, babciowate, ostatni krzyk mody, typ Islandia z kozuchem czy klapki?




Temat: NOWY POZYTYWNY WĄTEK :-)))
Moim zdaniem modne jest absolutnie wszystko co jest wygodne i ma "charakter"
(np.kozuch z obcietym dolem )



Temat: eleganckie okrycie na mrozy
mysle ze masz juz kozuch jak klasyczny to musi byc nadal modny wiec spokojnie
mozesz w nim chodzic




Temat: Ile kosztują skóry w Turcji?
Wróciłam z Turcji 2 tygodnie temu. Ładne skóry zaczynaja się od 400 $ takie,
które były modne 2 - 3 sezony temu żeczywiście kupisz za 550 PLN, Ceny trochę
podrożały. Czarne cielęce skóry są tańsze nie polecam. Kożuszki fajne, ale też
około 400 $



Temat: mongolska kamizelka
Właśnie przeczytałam, że to prawdziwy lambswool. Może spróbuj przefarbowac stary
kożuch po dziadku?;)

A na serio, to nigdzie czegoś takiego nie widziałam.
A swoją drogą, jakże nieznane są ścieżki mody...




Temat: w lumpeksach są same sprzed epoki zniszczone szmat
w lumpeksach są same sprzed epoki zniszczone szmat
Byłam drugi raz w innym szmatławcu, tak dla ciekawości(tak tu
zachęcały dziewczyny do chodzenia po lumpeksach). Poszłam do jednego
po południu(dostawa była rano). Wyobrazcie sobie ze tam wiszą stare
łachy, to w mojej szafie zdecydowanie więcej jest slicznych
bluzeczek sprzed 5 lat , niezniszczonych, klasycznych i zawsze
modnych. To co tam zobaczyłam to stare jakies wiejskie ciuchy
wyciągnięte ze smietników.O dziwo klientki kupowały.Patrzyłam jak
zakładają na siebie jakies zmechacone, bistorowe, przeżroczyste
stylonowe szmatki. Przeciez tam mają byc ubrania sprzed powiedzmy 6
lat a nie sprzed 100. Te sukienki ślubne o zgrozo sprzed
ach........poszłam do innego lumpeksu.Tam to samo. Setki dzinsów,
starych z wysokim stanem, i szukaj tam rozmiaru swojego.Niemodne,
kożuchy podarte, jakies kurtki skurzanopodobne, ze skai z gumkami na
pasie i przgubie. Zakiety naszych mam i babć w opłakanym stanie.
Dlaczego tego do Afryki nie wywiozą? Tego nikt nigdy nie kupi.Będzie
tam kolejne 10 lat to wisiało. Byłam w tym miejscu dokładnie z 6
lat temu ze znajomą i było to samo. Tam dokładają ubrania , kilka na
dzień, a co lepsze zabierają na handel przez allegro czy tez dla
rodziny(te lepsze oryginalne). No i szukałam dalej, znalazłam
rozciągnięty podkoszulek w prążki męski,biały, powyciągany,
zmechacony ale levisa. Jedna obserwowała drugą czy weżmie. Potem
wróciłam aby capnąc, bo widziałam ,że odrzuciły.I widziałam,
patrzyłam na tego levisa, ....odrzuciłam. Boże to szmata do podłogi
istna.
Czy wy kupujecie to? owszem mozna znalezc cos z oryginału, ale
trzeba 5 godzin szukac, codziennie tam siedziec, grzebac i moze
między szmatami sie cos znajdzie. Jakies bluzki z brokatem, starte,
niemodne.....dlaczego to z Anglii przywożą? Tego nie da sie nosić.
Jestem oburzona.



Temat: Kukliński - bohater narodowy - generałem !!!
O kurde - już drugi klient mi tu z jakimiś kożuchami dziś na forun wyjeżdża. Co
do może znaczyć? Czy dziś mamy jakieś święto kożucha czy "kreatury" mody kożuchy
lansują czy też jakieś ochłodzenie idzie?

Z Giertychem, to już dziesiątki ludzi wpisało mnie na listę jego partii i jego
wyznawców. Nigdy nie należałem do jakiejś partii, to się tylko śmieję. A później
dziwią się, że niektórych od komuchów wyzywam.

Teraz trochę refleksji. Ten wątek jest wyjątkowy. Dwie najwyższej klasy riposty:

1/. kotwicza
"dobre....lepiej byloby gdyby ci co pracowali dla sowietow tam rowniez
uciekli....."

2/. noor
"powiem więcej, bo akurat niedawno skończyłam czytać " Mojego przyjaciela
zdrajcę"- jedną z lepszych publikacji o Kuklińskim.

Jego młodszy syn, jak zostało powiedziane, wypłynął z kolegą na rejs motorówką,
gdyż był zapalonym fanem sportów wodnych. Zaginął. Nie znaleziono nic- nawet
skrawka ubrania, kapoków, czegokolwiek. KGB nie mogąc dopaść Kuklińskiego,
dopadło jego dzieci.

Drugi syn padł ofiarą zwykłego morderstwa, wyroku wykonanego przez KGB-
Wychodząc z uczelni, jesli dobrze pamiętam, na której pracował, na parkingu
ogromny terenowy samochód przejechał po nim, nie raz ( mozna by to było
podciągnąć pod wypadek ) ale cztery razy w tą i z powrotem...

Jeśli ktoś mi mówi, że ten człowiek nie zasługuje na szacunek i stopień
generała, zaczynam wątpić, co ludzie wiedzą o historii... Kukliński zdradził
chory reżim komunistyczny, bandę bezwzględnych radzieckich hien, dla których
Polska była paskiem o szerokości linijki szkolnej gdzieś na mapie. Gdy nie
możnabyło mówić o suwerennym wojsku, niepodległości, jak można mówić o zdradzie
stanu?? Litości..."

Jeżeli jeszcze ktokolwiek uważa, że zdradą było sprzeciwienie się
komunistyczno-sowieckiej dyktaturze, to może jest ktoś z was żałosne przydupasy
moskali, kto MERYTORYCZNIE odpowie na posty kotwicza czy noor?

Czemu nie piszecie o bestialstwu, zwyrodnieniu bandytów z najbardziej
przesiąkniętej złem i zbrodniczej organizacji na świecie - KGB?




Temat: U.S.A to terrorysta nr 1
To nie lepiej było Bushowi z Polakami z Chicago pogadać?
Bliżej i pewnie dogadali by się. A oni w tych baranicach do Sw. Patryka na msze
chodzą.Nieczuli!
Pozdrawiam
Scan

Gość portalu: Mag napisał(a):

> Gość portalu: Scan napisał(a):
>
> > Całkowicie sie z Tobą zgadzam.
> > Z jednym wyjątkiem: Oni tam w Afganistanie mają dużo ropy, więcej diamentó
> w i
> > złota, jeszcze więcej manganu,wolframu i tytanu - a najwięcej skór baranic
> h.
> > Dobrych na kożuchy.
> > Bo to taka moda teraz do USA przyszła.
> > Z Zakopanego.
> >
> > Gość portalu: ws napisał(a):
> >
> > > U.S.A to terrorysta nr 1 tyle, ze Ameryka nie terroryzuje niewinnych
> jedno
> > stek
> > > ale cale narody.
> > >
> > > Bestialski mord na narodzie Afganow. (Przy milczeniu mass mediow
> > > przygniecionych wymogami poprawnosci politycznej). Krzak widzi polity
> ke ja
> > k
> > > western: most wanted bin Laden, wykurzymy ich z nor itd... Paranoja.
> A cal
> > y
> > > swiat milczy: w prasie pokaz arcynowoczesnego sprzetu bojowego, zabit
> ych d
> > zici
> > > nikt nie pokaze.
> > >
> > > W imie "interwencji humanitarnej" morduja setki niewinnych dzieci i k
> obiet
> > aby
> > > tylko zainstalowac u wladzy w Afganistanie nowy rezim - ulegly wobec
> U.S.A
> > .
> > > Zyski z wydobycia afganskiej ropy w przyszlosci zwroca koszty uzytej
> amuni
> > cji.
> > > Jak zabraknie w rachunku ekonomicznym to jeszcze dowala Irakowi, obal
> a Sad
> > ama i
> > >
> > > zainstaluja swoich jak w Arabii Saudyjskiej i zbuduja rurociag (w ram
> ach
> > > pomocy!!!). Allach im nie dal ropy (bo niby dlaczego mial im dac) to
> odbio
> > ra
> > > sila.
> >
> Prawie sie z Toba Scanie zgadzam, tylko, ze te baranie kozuchy z Afganistanu to
>
> Amerykanie potrzebuja dla swoich ludzi budujacych rurociag na Alasce. Bo Allah
> dal im rope i gaz, tylko w okrutnie zimnym miejscu.




Temat: kalendarium modowych dziwactw XXI w:)
kalendarium modowych dziwactw XXI w:)
tak mnie naszło na wspomnienia:)

2000 (wiem , że to jeszcze nie XXI) - lato, co druga baba chodzi
latem cała na fioletowo lub lilaróż. Od stóp do głów, a po drodze
jeszcze jest torebka. powoli wchodzi etno
2001 - byłam w ciąży, out z mody;)
2002 -etno króluje. stylizacja na abbę i te klimaty. Ale jeszcze
jest ok, trzeba będize poczekać do jesieni i zimy, by doczekać się
olbrzymich, powycieranych na żółto jeansów, okropnych jeansowych
płaszczy i wszechobecnych kozuchów. Etno przechodzi w wersję
syberyjska.
2003 - etno nadal rządzi, gółwnie w wersji indiańskiej -frendzle
wszędzie, jak te troki u kalesonów. Wszystko buro-żółto-rdzawe w
połączeniuz wytartym jeansem. I tu SZOK!!! powrót lat 80 -
asynetria, wzory geometryczne, i wszechobecne jaskrawości-
róż,pomaracz, niebieski. A frendzle co robią - przechodzą do tego
stylu, zwisają zwłaszcza z różnych spodni typu bojówki, które nosi
się do wszystkiego. A zwłaszcza do butów w szpic...:)))
2004 - ww. styl króluje. Wchodzi moda na paski. Pseudogarniturowe
spodnie w paski da wszystkiego. Głównie do...ćwieków, butów w szpic
i różowych bluzek. Każda baba nawet po 50 ma torebkę w ćwieki. A
latem do wszystkiego japonki.
2005 - latem króluje zestaw, w który wbija się wszystko co chodzi,
niezależnie od rozmiarów: bluzka-tunika na ramiączkach (najlepiej
różowa), podwinięte jeansy do pół łydki, japonki. Nawet kandydatkom
na miss kazali tak występować, a jedna z nich powiedziała "mam swój
własny ciekawy styl". I torebka w ćwieki. Jesienia wchodzą brązy i
turkusy. Zimą pol Polski chodzi w płaszczach w pepitkę...
2006 - rurki i baleriny opanowały ulicę. Też wbija się w to wszystko
co chodzi niezależnei od rozmiarów. Latem królują złote dodatki.
Zlote torebki, buty, paski. Jesienią zaczyna królować fiolet. I
wchodzą czerwone torebki. A jesze nie wiadomo powszechnie, że to
styl twinky-winky...
2007 - czerń, biel plus czerwień. Dopuszczalna jeszcze szarość. Bury
to już ekstrawagancja:) Rozszerzane "dziecięce" spódniczki do kolan
w których chodzą wszyscy niezależnie od tuszy i wieku. Stado krów
holenderek przemykajż przez ukice... Zimą wchodzi gotyk taki w
wersji lajt.
2008 - nie czas jeszcze na podsumowania:))



Temat: Propozycja dla butików z creamem lub dostawców
Propozycja dla butików z creamem lub dostawców
Witam, prowadzę butik z markową odzieżą angielską typu cream. Ponieważ często
potrzebuję konkretnego asortymentu w niewielkiej ilości, np. 10szt
rybaczek,bermudów materiałowych, sweterków itp. - zwracam się z propozycją do
właścicieli podobnych jak mój sklepów, dotyczącą odkupienia interesującego
mnie towaru w rozsądnej cenie. Mnie pozwoli to na uzupełnienie brakującego
zapotrzebowania a Państwu na "pozbycie się" rzeczy które u Was akurat się nie
sprzedały.
JEST TO RóWNIEż OFERTA SKIEROWANA DO DOSTAWCóW odzieży typu cream, którzy
biorą pod uwagę możliwość sprzedaży konkretnego asortymentu w niewielkiej
ilości ale przy częstych zamówieniach.
Interesuje mnie jesienno-zimowa markowa odzież damska w najwyższym gatunku
typu cream, modna i na czasie, w stanie idealnym.
W chwili obecnej kupię niewielkie ilości:
- eleganckie spodnie materiałowe i jeansy (długość nogawki powyżej 100cm)
najlepiej biodrówki (rozm.36-42),
-rybaczki i bermudy materiałowe (rozm.36-42),
- tuniki z długim rękawem lub 3/4 (rozm.36-44),
- sukienki z długim rękawem lub 3/4 (rozm.36-44),
- ładne dłuższe bluzeczki bawełniane itp. z długim rękawem lub 3/4 (rozm.36-42),
- BIAłE bluzki koszulowe w idealnym stanie,
- dłuższe sweterki rozpinane i inne (do rozm.44),
- midi lub maxi cieplejsze spódnice, chętnie rozkloszowane, falbaniaste
(rozm.36-44),
-ładne płaszczyki, krótkie kurteczki ocieplane, sztuczne krótkie futerka i
kożuszki.
Podkreślam, że interesują mnie rzeczy modne i w idealnym stanie, które u
Państwa po prostu się nie sprzedały,gdyż nie znalazły klienta.
Ja także posiadam wiele fajnych ciuszków, które ze względu na lokalizację i
ograniczoną w związku z tym liczbę klientek nie sprzedały się - chętnie
nawiążę kontakt z osobą, która byłaby zainteresowana co jakiś czas WYMIANą
TOWARU między sobą. Zmniejszyłoby to koszty zakupu a odświeżyło naszą ofertę
dla klientów.
Odzież kupuję w cenie 45zł/kg i oczekuję ewent. wymiany towaru będącego na
podobnym poziomie jego jakości.
Oferty dot. odsprzedaży (z cennikiem, fotkami i najczęściej używanym adresem
e-mail, nr tel. lub nr GG) lub oferty wymiany z danymi kontaktowymi j.w.
proszę kierować na maila gazetowego.
Pozdrawiam serdecznie




Temat: U.S.A to terrorysta nr 1
Gość portalu: Scan napisał(a):

> Całkowicie sie z Tobą zgadzam.
> Z jednym wyjątkiem: Oni tam w Afganistanie mają dużo ropy, więcej diamentów i
> złota, jeszcze więcej manganu,wolframu i tytanu - a najwięcej skór baranich.
> Dobrych na kożuchy.
> Bo to taka moda teraz do USA przyszła.
> Z Zakopanego.
>
> Gość portalu: ws napisał(a):
>
> > U.S.A to terrorysta nr 1 tyle, ze Ameryka nie terroryzuje niewinnych jedno
> stek
> > ale cale narody.
> >
> > Bestialski mord na narodzie Afganow. (Przy milczeniu mass mediow
> > przygniecionych wymogami poprawnosci politycznej). Krzak widzi polityke ja
> k
> > western: most wanted bin Laden, wykurzymy ich z nor itd... Paranoja. A cal
> y
> > swiat milczy: w prasie pokaz arcynowoczesnego sprzetu bojowego, zabitych d
> zici
> > nikt nie pokaze.
> >
> > W imie "interwencji humanitarnej" morduja setki niewinnych dzieci i kobiet
> aby
> > tylko zainstalowac u wladzy w Afganistanie nowy rezim - ulegly wobec U.S.A
> .
> > Zyski z wydobycia afganskiej ropy w przyszlosci zwroca koszty uzytej amuni
> cji.
> > Jak zabraknie w rachunku ekonomicznym to jeszcze dowala Irakowi, obala Sad
> ama i
> >
> > zainstaluja swoich jak w Arabii Saudyjskiej i zbuduja rurociag (w ramach
> > pomocy!!!). Allach im nie dal ropy (bo niby dlaczego mial im dac) to odbio
> ra
> > sila.
>
Prawie sie z Toba Scanie zgadzam, tylko, ze te baranie kozuchy z Afganistanu to
Amerykanie potrzebuja dla swoich ludzi budujacych rurociag na Alasce. Bo Allah
dal im rope i gaz, tylko w okrutnie zimnym miejscu.




Temat: Wraz z 2004 odejdą w niepamięć...
herodiada napisała:

> może to za wcześnei na podsumowanie roku ale pozwolę sobei wyrazić mój
> entuzjazm. Może przedwczesny. Ale zauważyłam że znika z naszych ulic parę
> niezrozumiałych dla mnie dziwactw.
> 1. Bardzo bardzo bardzo mocno wyceiniowane fryzurki w stylu długo z tyłu,
> krótko z przodu... Nie mogłam obojętnie obok tych strzępów na glowach
> przechodzić.

Bardzo mi przykro. U mnie nie odejda. B. czesto robie sobie taka fryzure bo
wlasnie w tak scietych wlosach jest mi ladnie :) I nawet jesli mi sie zachce
odmiany to wroce do fryzurki typu z tylu dluzej z przodu krocej.

> 2. Kozuchy na zimę choć kto wie, jeszcze nie pełnia sezonu. Jest ich całe
> sczeście mniej. Ło matko, Polska to nie Sybir i nie Alaska!!!

E tam :) Na pewno kiedys powroca :) Sama mam korzuch, choc nie kieruje sie
usilnie moda. A jak bylam mala tez miala korzuch! ;) Takze nawet jesli teraz
odejda, to spodziewaj sie powtorki za kilka/kilkanascie lat :)

> 3. Nadmiar dzinsu. Owszem, spodnie są ok ale sukienki z dzinsu, płaszcze z
> dzinsu, torby z dzinsu, buty z dzinsu... zwłaszcza ten dzins wytarty do
> takiej obrzydliwej brudnej żółtości... oczy wtedy wąchały i pachniało
> śmietnikiem.

A o kurtkach nic nie napisalas! Bo ja mam kurtke z dzinsu i jestem ciekawa czy
moge nosic! ;)
Bo rozumiem, ze spodnie Ci nie przeszkadzaja. Aaaaa no tak, przetarcia, sorry.

> 4. tipsy które chwilowo gościły wszędzie: w sklepach, biurach, na uczelniach,
> wzorki na paznokcaich, kolorowe szlaczki jak na wielkanocnej pisance.

Ok, to mnie nie dotyczy. :P



Temat: Oldskule,czyli z czym kojarza nam sie stare czasy
Drugie śniadanko: bułka i kefir, lub bułka i jogurt, czasem bułka i śmietana w butlece...A pitny jogurcik z kwadratowej trumienki pycha!!

Cepelia w mieszkaniach: ławy, makatki, kilimy, narzuty..

Słomkowe makatki, a na nich pocztówki...

"Myśliwskie" komplety kubeczków plus dzbanek, takie udające korę dębu, na przkład...

Metalowe dzbanki na herbatę lub kompocik. W szpitalacj jeszcze używają.

Chlebki tureckie. Pamięta ktoś? Już rzadko spotykane.

BLOKI. :) Takie do jedzenia. Blok agarowy, blok kakaowy, z galaretkami, na wagę, pycha...

Groszki "jarzębinki". Groszki w żółtych plaskich pudełkach, takie małe, czekoladowe. Batoniki "Wojtuś", najlepsze na świecie. Czekolady "Toblerone" z Pewexu.

Przeróżne czekoladki na wagę. Niestety, kartkowe. I stać trzeba było...

Prawdziwa szynka, a nie konserwanty z wodą...

Kabanosy - niezapomniane! Krakowska sucha, myśliwska! Mniam, jaki zapach to miało...te nędzne podróby tylko drażnią tych, co pamiętają prawdziwe wędliny. Zwykłe, grube parówki, to była pychota, a te cienkie w folii to już niebo w gębie...jedzone na zimno, chlebek w łapkę, ale bym zjadła! A wy?
Generalnie spożywcze były lepsze, co by nie mówić...Dżemy, galarteki, wszystko, nawet chleb...Taka mielonka z puszki, jaki zapach, w takiej galaretce, pamięta ktoś?

Futrzaki, jak to się nazywało, u licha? Białe, z wełny? Flokati?

Gumowe maskotki z kiosku, takie małe. Żabki, pieski...

Pocztówki trójwymiarowe, czasem z mrugającym oczkiem... :) Bywały portfeliki z takim widoczkiem. Miałam, miałam...

Kożuszki tureckie. Ciepłe i lekkie. Zakopiańskie też modne były.

Buty ekspedientek, takie szmaciaki bez pięt i palców. I biały czepek, albo koronka we włosach.

Czepki pielęgniarskie. Nosiły.

Fajnie się to wspomina. Człowiek był młody, ładny...Ech..




Temat: OMFG, isc czy nie isc?
Idź
Film warto zobaczyć, zawsze. Sam jescze nie widziałem gdyż nigdy nie płace za
ogladanie propagandy. Czekam spokojnie w kolejce w bibliotece. Ciekawe co bedzie
najpierw, biblioteka czy HBO?
Nie zachecałby do jakiejkolwiek dyskusji z Algorem, chyba że podzielasz jego
histerię. Wtedy zaprzyjaźni sie z toba.
Być może zachodzi proces zwany globalnym ociepleniem. Jestem swiadkiem anomalii
pogodowych natomiast nie wiem czy zmian klimatycznych. Czytam, że lodowce
topnieją, duzymi literami na pierwszych stronach gazet i że rosną, ale małym
drukiem na 48 stronie. Czytam również, ze ocieplenie to problem. Dokładnie nie
wyjasniono mi dlaczego cieplejszy klimat jest problemem. Zawsze wydawało mi sie,
że oziebienie klimatu byłoby gorsze w skutkach, głównie ze względu na wegetację
i brak kożucha. Jednym słowem, moim skromnym zdaniem, globalne ocieplenie
zostało upolitycznione a stricte naukowa dyskusja całkowicie zabita.
Propagatorzy nazywaja oponentów płtnymi sługusami koncernów energetycznych a ci
z kolei określaja propagatorów mianem silnie oszołominych.
Zastanawia jednak to, że oponenci wykazują się bardziej naukowym podejsciem niż
propagatorzy, którzy ochoczo wyrażają opinię w miejsce twardego, naukowego
dowodu. No ale widocznie tak musi być. Moda jest silniejsza od zdrowego rozsądku
co natychmiast kojarzy mi sie z bitelsówkami, dzwonami, białym golfem i czpką
degolówka na jednej osobie w tym samym czasie. Mój śp. ojciec mawiał "don't take
anything at the face value" z tym, ze po polsku.
Znalazłem ciekawy artykuł, który polecam sceptykom:
www.canada.com/nationalpost/story.html?id=156df7e6-d490-41c9-8b1f-106fef8763c6&k=0




Temat: Jakie sa ceny w MORGAN??
To moja ulubiona firma. 90% ubrań w mojej szafie to ubrania morgan de toi.
Doskonale znam więc ceny. Bluzeczki: czasem można trafić 129,ale są wtedy
zazwyczj bardzo zwykłe. Jakieś proste modele są już za 99 zł,ale to naprawdę
mało kiedy. Przecietnie bluzeczki na krótki rękawek,bez rękawków 159-189. Ale i
letnia bluzeczka moze kosztować 229 -299 zł. Sukienki 299zł-do599zł przeciętny
przediał. Spodnie 199 (czasem są) często 299-do 699(ale te ostatnie to juz z
jakimś "bajerem"-wyszywane koralikami ręcznie np. Bluzki na dł rękaw 159-299
zazwyczaj.Ale oczywiście zdaża się,że jakiś imprezowy gorset kosztuje 599
zł.spódnice 159-399. Ale ten końcowy przedział to już jakaś super ciekawa i
wymyslna. Kurtki, bardzo różnie, jak ze skóry i płaszcze, kozuchy to nawet 1699
zł,ale puchówka już za 399 zł może być. Morgan w swojej ofercie ma również
kpostiumy kąpielowe. Dodam jeszcze,że dużo jeżdżę po świecie. Byłam w
oryginalnych sklepach morgana w Hiszpanii, na Krecie,w Tunezji,w Turcji,na
Malcie.I ceny w Polce są najtańsze. Kiedys powiedzieli mi tak w hurtowni
morgana,że w Polsce morgan jest najtańszy na świecie. I to by się zgadzało. Ceny
za tą samą rzecz były nawet do dwóch razy większe. No ale tak było kiedys.
Obecnie nie ma juz hurtowni morgana w Polsce.Tak więc wszystkie
firmowe-autoryzowane sklepy zniknęły ,szereg innych sklepów które brały towar z
hurtowni polskiej pozamykały się albo przebranżowiły. Ale i tak w wileu sklepach
w Polsce można znaleźć tą odzież, ludzie często jeżdżą bezpośrednio do Francji
po towar. Albo ktoś przywozi i rozwozi po sklepach. Ale to juz nie to co kiedyś
niestety.Bardzo lubię odzież tej marki bo jest oryginalna i taka nietuzinkowa.
Dla mlodych kobiet i dla tych, które czuja się młodo. Ja osobićie nie mam
potrzeby chodzenie w ciuchach Vercace na codzień, choś sama mam ich parę, ale
one są trochę sztywne, i tak naprawdę troche za mało "z jajem" jak dla mnie. A
morgan jest super na codzień i na imprezę. Mam 26 lat. W morganie chodzę od 16
roku życia. Moda się zmienia, morgan co chwila zaskakuję czymś oryginalnym i
ciekawym. I jeszcze jedno.Odradzam kupna ciuchów morgana na allegro.Bo to
najczęściej chamsko wykonane podróbki, które ani "nie leżą",ani nie są dobrej
jakości i tak naprawdę od orginału odbiegają o 180 stopni. Kopletne okropieństwa.



Temat: Kto NIE ubiera czapeczki niemowlakowi?
vanilla.an napisała:

> Czapka musi być o tej porze roku.Nierozumiem kompletnie Was.To jest marzec,a
> nie upalny lipiec.W zeszłym roku o tej porze była sroga zima.Nie chodzi mi o
Jakoś nie zauważyłam takiej czapkowej mody w Szwecji przy
takiej i niższej temperaturze powietrza, a klimat tam bardziej chłodny niż w
Polsce. To polskie dzieci "o tej porze roku czapki muszą nosić", jakoś innym w
innych krajach przy takich temperaturach masowo czapek się nie zakłada [no, może
jeszcze na Ukrainie, bo koleżanka Ukrainka też zdziwiona, że dziecko bez czapki
może być]. Przed czym należy te uszka chronić jeśli temperatura wysoka i wiatr
przyjemny ? Zapalenie ucha miałam, jak sobie po przemyciu psiej ropnej rany
nieopatrznie paluch wcisnęłam do ucha przed umyciem rąk, bo mnie w uchu
zaswędziało - wiem co to jest ból ucha. Zaćmione wiosną mózgi i "zdradliwa
pogoda" to wręcz nasz sztandar narodowy. .>>Przy
> takiej pogodzie chronimy główkę nie po to ,aby ją nagrzać do czerwonośći,ale
> chronimy przed przewianiem!Przez główkę ucieka sporo ciepła
> dziecku ,szczegółnie ,gdy wiele dzieci nie ma włosów.<<
Mój brat na głowie też w tej chwili włosów prawie nie ma, a wczoraj czapki
nie miał, bo mu ciepło w głowę było. Dziś też jej nie miał, choć już temperatura
sporo spadła.>>>Nie szastajcie zdrowiem dziecka ,proszę.To jest dopiero
MARZEC.<<< No właśnie, nie szastaj zdrowiem dziecka, bo przegrzane
dziecko to chorujące dziecko. A co do marca, stycznia czy też lipca - jeśli w
lipcu zrobi się koszmarnie zimno, to nie zawaham się przed włożeniem sobie i
dzieciom kożucha, czapy i rękawiczek, a jeśli w styczniu temperatura będzie jak
w ciepły, letni dzień, to ubiorę i sobie i dzieciom krótkie spodenki, a jak
ciepła temperatura w styczniu się utrzyma, to i dmuchany basen na podwórko
wyciągnę, żeby z pięknej pogody skorzystać i kąpieli na powietrzu zażyć.




Temat: Koszty budowy domku
Dom jest ładny, a zwłaszcza frontowa lukarna i wejście do domu dyskretnie
cofnięte, z niepretensjonalnym łukiem. Garaż wpasowany w bryłę domu - nie razi,
ale szkoda dla niego pomieszczenia pod dachem domu (koszty). I to jest,
niestety, wszystko, co mnie się podoba.
Wnętrze:
Schody na osi wejścia wyglądają, jak w kamienicy czynszowej. Okno nad nimi,
wprawdzie doświetla poddasze, ale jak je umyć na tej wysokości? Wiatrołap
malutki, z jeszcze mniejszą, wąską garderobą, z drzwiami na węższej ścianie (jak
do niej wejść, gdzie wieszać płaszcze itp.? Ze spiżarką jest ten sam problem, co
z garderobą. Kuchnia z jadalnią ma 13,5 m2, więc obiad domownicy będą jedli e
kolejności, wg wyznaczonego grafiku. O przyjęciu, np. imieniny, ani w kuchni,
ani w salonie, nie pomieścisz gości. Łazienka na parterze powinna mieć prysznic
(opłukanie się po pracy w ogrodzie; brudny, ubłocony- chyba nie będziesz chodził
na piętro, do łazienki, pod prysznic?) Brak, choćby małego pokoju na parterze, w
razie choroby, niesprawności chodzenia po schodach, a w życiu różnie bywa...
Kotłownia na piec gazowy, umieszczona w sąsiedztwie garażu ma specjalne
wymagania - poczytaj instrukcję montażu pieca gazowego. Garaż można zamienić na
pokój i jeszcze coś, lub powiększyć pomieszczenia (jadalnię, salon), przy innym
ustawieniu pomieszczeń, zgodnie z Waszymi wymogami i w stosunku do kierunku
wschodu i zachodu słońca. Na poddaszu, w każdym pomieszczeniu, na środku stoi
słup podtrzymujący dach. Trochę nie ciekawie jest nadziać się, zaspanym, na
niego w nocy. Brak strychu, też jest mankamentem tego domu.
Jeszcze jedna uwaga. Jadalnia ma występ (wykusz). Gdyby tak poszerzyć budynek,
zwiększyć powierzchnię pomieszczeń, prawie przy tych samych kosztach? Takie
wykusze, prawie we wszystkich projektach domów (moda?) budzą zgrozę. Do
niektórych domów pasują, ale w większości są łatą doczepioną, jak kwiatki przy
kożuchu.
Dokładam lekturę:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=217&w=28207073
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=156&w=27377172
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=156&w=25480571
Pozdrawiam mif



Temat: Pociąg do oszczędności
To nie sa bzdury tylko ironia na system klasowy
System przyznawania stypendiów powinien byc klarowny i motywować
niezaleznie od zasobności rodziców oraz wspomagać jesli ktos ma
talent a nie jest z rodziny zamoznej. Nie można natomiast stosowac
reguły dajmy mu bo biedny a temu nie bo rodzice maja kasę. Na swoim
przykładzie moge powiedzieć że nie miałem bogatych rodziców ale
stypendium w szkole sredniej brałem krótko, bo syn rolnika miał
roczny dochód na głowę tyle co mój ojciec pensji miesięcznej jako
ślusarz, tylko że oni chadzali w modnych w latach 70 tych kozuchach
a ja jakiejś kurtce lub paletku bo rodziców nie stac było, a głupszy
nie byłem. W pracy w latach 80 tych był okres że promowano
wielodzietnych, rodzinne brał większe niz ja pensji z nadgodzinami a
wcale źle nie zarabiałem, na wczasy i kolonie mieli pierwszeństwo,
górnik miał 6 kg mięsa ja 2,5 bo cóz to za pożytek z takiego co ma
dziwny zawód, troche cfizyczny troche umysłowy(elektronik). Młodzi
ludzie powinni poprzez stypendium uczyć się wartosci pracy nad soba
i nieistotne jest kto jest jego rodzicem, bo póxniej w pracy to sie
odbija, nieumiejętność pracy w kolektywie, donosicielstwo, nepotyzm
i kolesiostwo i niech nikt nie mówi że kiedyś było inaczej,
szczególnie po urzędach, szkołach i gminach, co PSL uwaza za normę.
Równość społeczna nie istnieje, natomiast łatwo narobic dziadostwa
poprzez takie "urawniłowki", mozna brac przykład z innych krajów,
warto.
Pisząc jacy studenci takie zniżki mozna zacząć porównywac którym
kierunkom się bardziej "należy" a od tego są uczelnie i firmy, rynek
sam wychwytuje i płaci albo więcej albo mniej. Ja nie ośmieliłbym
się porównywac pracy inżyniera, chirurga, spawaczy czy nauczyciela
lub filologa wszyscy potrzebni choc proporcje różne i skończmy z tym
bolszewizmem i PRL-em. PO zdaje sie nie mieć pomysłów na rządzenie
albo sie boi radykalnych rozwiązań, ja uważam Tuska za konkretnego
faceta, natomiast niektórzy w jego otoczeniu to typowi politykierzy,
prawdziwy facet mówi tak i tak i stara się to wykonać albo
powiedzieć dlaczego nie. inaczej wyjdzie na niemotę.



Temat: strój góralski
W najstarszej zakopiańskiej restauracji "U Wnuka" odbył się pokaz strojów
góralskich z pracowni "Gorsecik" Katarzyny Buńdy. Pokazowi i wystawie
towarzyszyło kolędowanie z zespołem regionalnym z Poronina.

Gorsety, spódnice, bukowe portki, a także kożuszki i serdaki haftowane barwnymi
nićmi, zdobione aplikacjami, tysiącami cekinów i koralików, jakie wyszły spod
ręki Katarzyny Buńdy - to główny powód spotkania "U Wnuka" nie tylko góralek,
chcących poznać najnowsze trendy mody regionalnej, ale i wszystkich miłośników
góralszczyzny.

Strój góralski trzeba traktować jak dzieło sztuki. Starannie wykonany potrafi
podkreślić sylwetkę, ozdobić. Źle dobrany - oszpecić - mówiła dr Stanisława
Trebunia-Tutka z Instytutu Etnologii Uniwersytetu Jagiellońskiego, która
podczas spotkania wypowiadała się na temat stroju podhalańskiego.

Obecnie w strojach można zauważyć nowe formy, rozwiązania dotąd nieznane.
Strój rozwija się, bo taka jest potrzeba duszy i ciała. Dziś baby paradzą się i
już nie wiedzą, co na siebie włożyć. Jedna drugą ocyma by zezarła. Myślę, że
aby tak haftować jak Kasia, trzeba mieć dużo talentu i wyobraźni - dodała
Stanisława Trebunia-Tutka.

Katarzyna Buńda jest absolwentką Państwowego Liceum Sztuk Plastycznych im.
Antoniego Kenara w Zakopanem. Uczyła się w klasie rzeźby. Jak przyznaje, swój
pierwszy gorset góralski wyhaftowała jako 13-latka, pod okiem cioci Stanisławy
Styrczuli-Maśniak, z której starych wzorów korzysta do dziś. Przez pewien czas
zajmowała się także malowaniem wzorów na strojach, jednak ceniąc tradycję,
powróciła do haftu.
Każdy haft, motyw musi być dostosowany do gatunku materiału. Oczywiście, mam
swoje ulubione wzory - i te właśnie staram się wykonywać najczęściej. (GAB)




Temat: Polskie firmy płacą zagranicznym inwestorom
Najpier possij, potem dzwoń !
Ciekawe kto zapłaci za ten "francuski kwiatek do kożucha"? Z pewnością nie
panowie prezesi, tylko my-naiwniacy, wyłącznie my, jak za wszystko.
A kto nam zapłaci? Za całe oszustwo jakie zostało dokonane na społeczeństwie,
za drenaż naszych mizernych zarobków i zdrowia. Pod hasłem dostosowywania się
do Unii wszystkie chwyty są dozwolone, natomiast kompleksy naszych "chłopców z
zaścianka" wobec tzw. zachodu nie pozwalają im racjonalnie myśleć i bronić
umiejętnie własnego Narodu.
To ci dopiero Unia i jej dobrodziejstwa! Przyjaźń, pomoc słabszemu i
zrozumienie poprostu kwitnie i napawa coraz większym optymizmem! Szkoda tylko,
że nie napawa nas Polaków, którym jak dowodzi z dnia na dzień brutalna
rzeczywistość, przeznaczono rolę rynku zbytu na "niezbyt" zachodu, tanich
dostaw, taniej siły roboczej utrzymywanej w ryzach a la okres manufaktury, no i
taniego dostępu do rynku wschodniego, natomiast dla zachowania naszej
tradycji "przedmurza" - stróża granicy unijnej.
Jak się okazuje - przypadła nam ordynarna rola dojnej krowy do ssania.
Naszych cepów (sierp i młot niaktualne) nikt i nic nie jest w stanie nauczyć
niczego. Zadowoleni z samych siebie wszystko przekuwają na "sukces" a
propaganda tego rzekomego sukcesu kwitnie wzorem komuny. Wystarczy popatrzeć na
nasze seriale TV - ładnie, modnie, bogato, bez problemów, finanse nie mają
znaczenia - biorą się poprostu znikąd. Ważnie żeby się "pokazać" światu.
Poprostu "Chwila prawdy"!
Tyle tylko, że nijak się to ma do naszego życia. Miało być lepiej, nam
obywatelom RP, jest gorzej bo - miało być taniej a jest drożej, mieliśmy
zarabiać coraz więcej a zarabiamy coraz mniej stając się niewolnikami we
własnym kraju, jest wiele ale niedostępne i z reguły wyłącznie "do poglądania".
To jest ta wolność i równanie szans a la Polonais! (chyba tak się pisze?)
Czasem mam wrażenie, że jakiejś bandzie szczególnie zależy na tym ażeby
wykończyć własne społeczeństwo, ale przed tym jeszcze upokorzyć je do maksimum.
Bo nie chodzi przecież wyłącznie o TP SA. W gruncie rzeczy to kropla w morzu
naszej beznadziejnej dla 95% Polaków rzeczywistości.

Przenoszę się do Dialogu. Gdyby tak jeszcze można było przenieść się na drugi
koniec świata! Nie mam czasu czekać 59 lat! (wg ostatnich doniesień)



Strona 1 z 2 • Znaleźliśmy 117 rezultatów • 1, 2