Widzisz wypowiedzi znalezione dla frazy: modlitwa wiernych niedziela palmowa





Temat: Święto Młodych - Niedziela Palmowa w Gnieźnie (od 12:00 w Do
Dziekuję za powyższe głosy.
PawleSz: Mam nadzieję, że dostrzegłeś, iz nie pisze w kontekście modlitwy tańcem o liturgii.
Co do interpretacji miejsca i roli Mszy św. tego dnia to jest to Twoja interpretacja kompletnie nie odpowiadająca intencji organizatorów (Msza św. jest zawsze centrum i jest to punkt najważniejszy). Zgadzam się, że nie potrzeba show, by młodzież przyciągnąć do Kościoła.
Bambosz - Niedziela Palmowa to rozpoczęcie Wielkiego Tygodnia http://www.brewiarz.katol...ki_tydzien.php3
A tu jeszcze ośmielę się wkleić słowa abp. Stanisława Nowaka o Niedzieli Palmowej:

"Niedziela Palmowa to wielki dzień adoracji Męki Pańskiej przez duszę chrześcijańską. Radosne Hosanna, bazie, gałązki palmowe, wiwaty na cześć Chrystusa wstępującego jak król do Jerozolimy - są treścią tej jedynej w swoim niepowtarzalnym pięknie niedzieli. Ten wyjątkowy, adoracyjny charakter Niedzieli Palmowej objawia się jeszcze bardziej w ostatnich latach, odkąd Papież młodych - Jan Paweł II związał z tym dniem obchody Światowego Dnia Młodzieży. Od tej pory Hosanna, uwielbienie, entuzjazm na cześć Chrystusa przybierają formy wyjątkowe. W lesie palm niesionych przez młodzież postępuje naprzód Papież w procesji po Placu św. Piotra. Również biskupi otaczani są w tym dniu rzeszą młodzieży wylewającej się entuzjazmem na cześć Chrystusa. Tysiączne "Jezus, Jezus, Jezus Chrystus Panem moim jest" - rozlega się wokół kościołów i katedr. Nowoczesne piosenki młodzieżowe mieszają się swą rytmiką z dostojnymi antyfonami, wzywającymi nas do wierności wobec umęczonego za nas Zbawiciela, Króla miłości. "Bądźmy wierni jak aniołowie i dzieci, wołając do Zwycięzcy śmierci: Hosanna na wysokości". "Trzymając w ręku ozdobne palmy, oddajmy pokłon przychodzącemu Panu, biegnijmy Mu na spotkanie i pieśnią uwielbienia wołajmy radośnie do Niego: Niech będzie Pan błogosławiony" (Antyfony z Jutrzni). Wszystko to jest wyrazem adoracji duszy chrześcijańskiej wobec Męki Pańskiej." źródło: http://www.niedziela.pl/a...=nd200212&nr=12



Temat: Niedziela Palmowa
Wielki Tydzień

Ostatnie dni Wielkiego Postu od Niedzieli Palmowej do wieczora Wielkiego Czwartku, a następnie Triduum Paschalne to Wielki Tydzień. Najstarsze świadectwa o liturgii Wielkiego Tygodnia pochodzą z IV w. z Palestyny. Rozpoczynała ją uroczysta procesja z palmami, z Betani do Jerozolimy na pamiątkę wjazdu Chrystusa do świętego miasta, aby w nim dokonać odkupienia ludzi przez mękę i śmierć na krzyżu.

Triduum Paschal
wielki Czqwartek Najstarszy dokument opisujący liturgię Wielkiego Tygodnia w Jerozolimie z IV wieku, mówi o dwóch Mszach św. w Wielki Czwartek. Dwie Msze św. w tym dniu odprawia się kościołach katedralnych. Rano biskup koncelebruje, razem ze wszystkimi kapłanami z całej diecezji uroczystą Mszę św. z poświęceniem Krzyżma (oliwa zmieszana z balsmem, używane w sakramencie bierzmowania i sakramencie chrztu) i oleju chorych.
We wszystkich innych kościołach wolno w tym dniu odprawić tylko jedną Mszę św. w godzinach wieczornych. Nazywamy ją "Mszą Wieczerzy Pańskiej". Rozpoczyna ona Triduum Paschalne, które stanowi Wielki Piątek, W. Sobotę i Niedzielę Zmartwychwstania.
Ostatnia wieczerza miała miejsce w noc z czwartku na piątek i należała według żydowskiej rachuby czasu do piątku. Doba trwała od zachodu, do zachodu słońca. Dlatego, dniem zarówno pierwszej Ofiary Eucharystycznej jak i Ofiary Krzyża, jest ten sam dzień - Wielki Piątek. I tu widzimy ścisły związek Krzyża, Zmartwychwstania i Eucharystii.

Wielki PiątekW tym dniu gromadzimy się na sprawowaniu pamiątki męki i śmierci Pana naszego, Jezusa Chrystusa. Liturgia zaprasza nas do rozważania biblijnego opisu męki Pańskiej, a następnie adoracji i uczczenia Krzyża świętego. W tym dniu nie odprawia się Mszy św. Po liturgii eucharystycznej Ciało Chrystusa przenosi się uroczyście do adoracji do tak zwanego Grobu Pańskiego. Wielka Sobota jest dniem, w którym nie odprawia się Mszy św. ani innych nabożeństw. Przez cały dzień, wierni nawiedzają Grób Pański i czuwają na modlitwie, pamiętając, że jest tam obecny pod osłoną chleba Uwielbiony i Zmartwychwstały Pan.






Temat: Pasja

a co Cyryl i Metody mają do naszych występów? Przecież można jakiś inny termin uzgodnić (Niedziela Palmowa)- żeby oni mogli iść spokojnie ulicami w Wielki Piątek. A swoją drogą nie uważasz, że taniec + Męka Pańska to będzie jakaś Parodia. Przecież w okresie Wielkiego Postu obowiązuje przykazanie aby się powstrzymać od zabaw, więc nie wiem jak byłoby to odebrane przez wiernych...

widzę że nie do końca wiesz o czym mówię

po pierwsze - Cyryl i Metody mają do do "Waszych" występów, że co roku na zmianę z nimi po Drodze Krzyżowej ulicami miasta (notabene nie odbywa sie to w wielki piątek tylko tydzień wcześniej) wystawiamy Pasję, bądź inne przedstawienie, które jakoś by nas wszystkich parafian w ten czas wprowadzało

po drugie - w Niedzielę Palmową jest taka tradycja, że raczej jedzie się (przynajmniej w kręgach Oazowych i młodzieżowych) świętować ten dzień do katowickiej Katedry Chrystusa Króla

po trzecie - jeśli chodzi o taniec, to nie miałam na myśli tańca sensu stricto, a raczej pięknie opowiedzianą historię ciałem
tak jak to np. zrobiła kiedyś właśnie młodzież z Cyryla i Metodego
chociażby w Jesus Christ Superstar
nie przypuszczam żeby w takiej sytuacji wierni mieli coś przeciwko
w każdym razie przez lata nie mieli
ciało dane nam zostało przez Boga także po to aby się nim modlić, a ja ten taniec w przedstawieniu właśnie w takich kategoriach widzę

to tyle

a tak od siebie po czwarte - milej by mi było gdybym wiedziała do kogo pisze
ale to taka tylko moja sugestia

pozdrawiam




Temat: Wielkanoc;))
Tradycje Wielkanocne
Wielki Post
Święta Wielkanocne poprzedza Wielki Post. Trwa on 40 dni. Zaczyna się od Środy Popielcowej nazywanej również wstępną środą lub Popielcem.

Podczas środy popielcowej w kościołach podczas nabożeństwa posypuje się głowy wiernych popiołem powstałym w wyniku spalenia palm wielkanocnych z zeszłego roku.

Kiedyś wierzono że posypuje się głowy popiołem ze szczątków ludzkich znalezionych na cmentarzach.

Posypywanie głów popiołem zostało wprowadzone do liturgii Kościoła powszechnego ok.IV wieku.

Początkowo posypywano głowy jedynie osobom które publicznie odprawiały pokutę. Osoby te nie mogły powracać do kościoła, aż do spowiedzi wielkanocnej odbywającej się w Wielki Czwartek.

Od X wieku posypywanie popiołem stało się obrzędem dla wszystkich wiernych – symbolem pokuty, żalu za grzechy, gotowości do wielkiego postu – umartwień i rozważań.

W wiekach XVIII i XIX – a w niektórych rejonach również na początku XX wieku księża posypywali popiołem jednego najważniejszego człowieka z rodziny – ojca, dziada, oraz dawali mu nieco popiołu do modlitewnika. W domach ta osoba „dawała popielec” rodzinie – czyli posypywała głowy popiołem domownikom.

Wielki post miał być okresem umartwień, pobożności, dobrych uczynków, umiarkowania.

W dawnych czasach mieszkańcy wsi przestrzegali zaleceń kościelnych oraz samodzielnie wybierali sobie różne umartwienia.

Mięso, a w niektórych domach również nabiał, cukier i miód znikały ze stołów.

Na stołach za to pojawiał się żur postny (zobacz przepis), ziemniaki, kapusta kiszona, śledzie, chleb.

W domach bogatych, magnackich post nie był tak dokuczliwy gdyż tam jadano wiele wspaniałych potraw z ryb, jedzono również sery, masło i mleko.

Zazwyczaj na czas wielkiego postu ludzie rezygnowali z palenia tytoniu, picia alkoholu. Nie urządzano zabaw, spotkań towarzyskich (potykano się na wspólnych modlitwach), nie śpiewano i nie grano.

W połowie Wielkiego postu obchodzono Półpoście. Była to chwila wytchnienia od umartwień i ciszy postnej. Po wsiach biegali chłopcy hałasując drewnianymi kołatkami i rozbijając o drzwi domów garnki wypełnione popiołem

Wielki Tydzień
Wielki tydzień to tydzień poprzedzający bezpośrednio Wielkanoc.

To czas przygotowań do świąt. Czas porządków, przygotowywania potraw wielkanocnych, a także czas codziennych nabożeństw.

Niedziela Palmowa

Wielka Środa

Wielki Czwartek

Wielki Piątek

Wielka Sobota

Wielkanoc

Lany Poniedziałek




Temat: prawosławna wielkanoc
Przeczytałam wasze życzenia świąteczne z okazji prawosławnej Wielkanocy i postanowiłam wam napisać jak my obchodzimy to święto.
Objęłam Wielki Post, Wielki Tydzień. Podałam najważniejsze fakty.

Wielki Post zaczyna się 40 dni przed Wielkanocą (4 Tygodnie).

Niedziela Palmowa:

Tak jak u katolików, jest to związane z wjazdem Chrystusa do Jerozolimy. Prawosławni święcą przystrojone wierzby (u nas nie ma palm).
Skąd wierzby? Słyszałam wersję, że Jezusa witano gałązkami i palmami, które były dla tamtego obszaru geograficznego naturalną rośliną, a że u nas nie ma naturalnych palm a są za to wierzby, to je właśnie wybrano. Dlatego wybiera się kilka gałązek do święcenia. Wierzby powinny puszczać listeczki, dlatego powiino się je wcześniej przygotować - wstawić do wody. Młode listki oznaczają życie, moc, siłę.

WIELKI TYDZIEŃ:

Wielki Poniedziałek-Wielka Środa

Odprawiane są nabożeństwa. Nastrój jest smutny, wystrój cerkwi jest ciemny, czarne chusty. W wielkim tygodniu szczególne znaczenie ma "rozpiatie" - wizerunek Chrystusa na krzyżu i obok, po dwóch stronach, Maria Magdalena i Matka Boska. Ludzie podchodzą i całują te trzy postacie. Wszyscy łączą się w smutku i cierpieniu.

Rozpiatie jest stałym "wyposażeniem" każdej cerkwi, ale w okresie Wielkiego Tygodnia nabiera dużego znaczenia. Chrystus zawsze jest przepasany wstążką, chustą. W zależności od świąt chustka ma inny kolor. W okresie Wielkiego Postu ma czarną.

Wielki Czwartek

Na wieczornym nabożeństwie czytane są fragmenty z 12 Ewangelii związane z Ostatnią Wieczerzą i okresem cierpienia Chrystusa. Pomiędzy są żałobne pieśni śpiewane przez chór, m.in. o dwóch "rozbójnikach" (o tym, który żałował i nie)
Po każdej Ewangelii biją dzwony (po pierwszej jeden raz, po drugiej dwa razy itd.)
Ludzie palą świece, które potem trzeba przynieść do domu (nie mogą zgasnąć). Z taką świecą obchodzi się cały dom i potem od tego ognia rozpala w piecu. Ma to roztoczyć boską opiekę nad całym domem i chronić od nieszczęść.

Wielki Piątek

Na wieczornym nabożeństwie orpócz modlitw, nastroju żałobnego itd. wynosi się "płaszczenicę" (płótno, najczęściej zdobione ornamentami i scenami religijnymi, symbolizujące materiał, w który zostało owinięte ciało Chrystusa, wykładane w cerkwiach w dniu Wielkiego Piątku - to ze słownika :P) Pod nią się przechodzi (ludzie ustawieni są wężyku, a dwóch batiuszków przenosi płaszczennicę nad nimi).
Do wynosu płaszczennicy wypada być na czczo.
Po nabożeństwie trzeba pocałować płaszczennicę. Na niej jest wizeruenk Chrystusa - głowa - tułów - i nogi (w tej kolejności się całuje). Można podejść do płaszczennicy też w Wielką Sobotę.

Wielka Sobota i Niedziela (WIELKANOC)

W Wielką Sobotę prawosławni święcą w koszyku: jajka, kiełbasę, chleb, sól i babkę.

W nocy z soboty na niedzielę idzie się do cerkwi (23.30). W cerkwi krótko odprawiane jest, jeszcze smutne, nabożeństwo związane ze śmiercią Chrystusa. Jeszcze przed północą płaszczennica wynoszona jest na swoje "stałe" miejsce. Po tym jak wszyscy wierni obejdą 3 razy dookoła cerkwiew(tzw. "krestnyj chod") batiuszka otwiera drzwi krzyżem (nie dosłownie a symbolicznie dotyka krzyżem drzwi i je otwiera). Cały czas biją dzwony.
Od tego momentu (równo o północy) uznaje się, że Chrystus Zmartwychwstał. Wierni pozdrawiają się słowami "Christos woskriesie" czyli "Chrystus Zmartwychwstał", odpowiada się "Woistinu Woskresie", czyli "Zaiste Zmartwychwstał". Słowa te są często powtarzane na nabożeństwie (batiuszka-wierni),
Po powrocie z cerkwi je się uroczyste śniadanie wielkanocne. Najpierw dzieli się święconką z koszyka.
U prawosławnych jest zwyczyaj obdarowywania się krasoznymi jajkami, symbolizującymi odradzające się życie.
Z tego co wiem nie uznaje się u nas pisanek, wydmuszek itd., są tylko czerwone, naturalnie farbowane w cebulniku jajka. Czerowny kolor wziął się z tradycji - kiedy się zorientowano, że Chrystusa nie ma w grobie rzekomo wszystkie jajka poczerwieniały.
Prawosławni nie obchodzą "Lanego Poniedziałku". Nie ma u nas żadnej mody na oblewanie się wodą.
W kolejne dni w świątyniach, nabożeństwa odprawiane są przy bogatym oświetleniu oświetleniu, kapłani noszą białe szaty.
Prawosławni świętują bardzo uroczyście nie tylko pierwsze dwa dni, ale cały tydzień (Swietłaja Siedmica). dnia Śro 11:38, 22 Kwi 2009, w całości zmieniany 1 raz



Temat: WIELKI POST

Dziś Środa Popielcowa - dzień, który rozpoczyna w Kościele katolickim okres Wielkiego Postu czyli czterdziestodniowej pokuty. Ma on pobudzić katolików do podjęcia zdecydowanej drogi osobistej odnowy i nawrócenia.

Wielki Post zakończy się w Wielki Czwartek 20 marca, kiedy to katolicy rozpoczną obchody Triduum Paschalnego Męki, Śmierci i Zmartwychwstania Chrystusa. Niedziela Wielkanocna przypada w tym roku 23 marca.

W Środę Popielcową katolicy rozpoczynają czterdziestodniowy post. Liczba 40 stanowi w Piśmie Świętym wyraz pewnej dłuższej całości, czasu przeznaczonego na jakieś konkretne zadanie człowieka lub zbawcze działanie Boga. W Wielkim Poście Kościół odczytuje i przeżywa nie tylko czterdzieści dni spędzonych przez Jezusa na pustyni na modlitwie i poście przed rozpoczęciem Jego publicznej misji, ale i trzy inne wielkie wydarzenia biblijne: czterdzieści dni powszechnego potopu, po których Bóg zawarł przymierze z Noem; czterdzieści lat pielgrzymowania Izraela po pustyni ku ziemi obiecanej; czterdzieści dni przebywania Mojżesza na Górze Synaj, gdzie otrzymał on od Jahwe Tablice Prawa.

Okresy i dni pokuty są w Kościele katolickim specjalnym czasem ćwiczeń duchowych, liturgii pokutnej, pielgrzymek o charakterze pokutnym, dobrowolnych wyrzeczeń, jak post i jałmużna, braterskiego dzielenia się z innymi, m.in. poprzez inicjowanie dzieł charytatywnych i misyjnych. Z liturgii znika radosne "Alleluja" i "Chwała na wysokości Bogu", a kolorem szat liturgicznych staje się fiolet. Istotą pozostaje przygotowanie wspólnoty wiernych do największego święta chrześcijan, jakim jest Wielkanoc.

Wielki Post jest także okresem przygotowania katechumenów do chrztu. Każda niedziela wprowadzała w kolejne tajemnice wiary, a na Wielkanoc podczas Wigilii Paschalnej udzielany jest sam chrzest.

W pierwszych wiekach chrześcijaństwa przygotowanie do świąt Zmartwychwstania trwało tylko czterdzieści godzin. W późniejszym czasie przygotowania zabierały cały tydzień, aż wreszcie ok. V w. czas ten wydłużył się. Po raz pierwszy o poście trwającym czterdzieści dni wspomina św. Atanazy z Aleksandrii w liście pasterskim z okazji Wielkanocy z 334 r.

Tradycyjnemu obrzędowi posypania głów popiołem towarzyszą w Środę Popielcową słowa: "Pamiętaj, że jesteś prochem i w proch się obrócisz" albo "Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię".

Sam zwyczaj posypywania głów popiołem na znak żałoby i pokuty znany jest w wielu kulturach i tradycjach. Znajdujemy go zarówno w starożytnym Egipcie i Grecji, jak i u plemion indiańskich oraz oczywiście na kartach Biblii, np. w Księdze Jonasza czy Joela.

Liturgiczna adaptacja tego zwyczaju pojawia się jednak dopiero w VIII w. Pierwsze świadectwa o święceniu popiołu pochodzą z X w. W następnym wieku papież Urban II wprowadził ten zwyczaj jako obowiązujący w całym Kościele. Z tego też czasu pochodzi zwyczaj, że popiół do posypywania głów wiernych pochodził z palm poświęconych w Niedzielę Palmową poprzedzającego roku.

http://ekai.pl/serwis/?MID=14412




Temat: Pontyfikat Benedykta XVI
Kalendarium pontyfikatu Benedykta XVI
III rok pontyfikatu (2007)
* 1 stycznia 2007 - Ojciec Święty Benedykt XVI wystosował na Światowy Dzień Pokoju okolicznościowe orędzie (pełny tekst)

* 7 stycznia - Papież Benedykt XVI przyjmuje rezygnację arcybiskupa Stanisława Wielgusa z funkcji metropolity warszawskiego.. Papież ochrzcił w Kaplicy Sykstyńskiej 13 dzieci.

* 8 stycznia - papież spotkał się z korpusem dyplomatycznym akredytowanym w Watykanie

* 9 stycznia - Benedykt XVI mianował siedmiu członków Kongregacji ds. Ewangelizacji Narodów

* 15 stycznia - papież ogłasza orędzie na Światowy Dzień Migranta i Uchodźcy

* 19 stycznia - Papież spotkał się z ekumeniczną delegacją Finlandii

* 20 stycznia - W przededniu liturgicznego wspomnienia św. Agnieszki Benedykt XVI pobłogosławił dwa żywe baranki, z których wełny zostaną sporządzone paliusze

* 25 stycznia - papież przewodniczył uroczystym nieszporom w Bazylice św. Pawła za murami z okazji Tygodnia Modlitw o Jedność Chrześcijan. Ogłoszono także treść papieskiego orędzia na Dzień Środków Społecznego Przekazu.

* 27 stycznia - Benedykt XVI, spotykając się z pracownikami trybunału Roty Rzymskiej, rozpoczął kolejny rok sądowy

* 2 lutego - papież przewodniczył watykańskim obchodom Dnia Życia Konsekrowanego

* 3 lutego - "Kara śmierci stanowi obrazę ludzkiej godności" - stwierdził Benedykt XVI w przesłaniu na III Światowy Kongres Przeciw Karze Śmierci

* 6 lutego - papież ogłosił orędzie Ojca Świętego Benedykta XVI z okazji XXII ŚDM (cały tekst)

* 11 lutego - papież wystosował orędzie na XV Światowy Dzień Chorego (cały tekst)

* 13 lutego - Benedykt XVI wystosował do wiernych orędzie na Wielki Post 2007 (cały tekst)

* 19 lutego - pierwszy list Papieża do północnokoreańskich katolików. Benedykt XVI – kontynuując tradycję swych poprzedników Pawła VI i Jana Pawła II – udał się z wizytą do Wyższego Seminarium Rzymskiego.

* 27 lutego - 3 marca - papież uczestniczy w rekolekcjach dla Kurii Rzymskiej

* 3 marca - nominacja dotychczasowego biskupa koszalińsko-kołobrzeskiego Kazimierza Nycza na nowego arcybiskupa metropolitę warszawskiego.

* 13 marca - Benedykt XVI przyjął na audiencji prywatnej prezydenta Federacji Rosyjskiej, Władimira Putina. W tym dniu - przedstawiono także adhortację "Sacramentum Caritatis" (wydanie i podpisanie nastąpiło 22 lutego br. ) papieża Benedykta XVI.

* 18 marca - modlitwa i Msza Święta dla więźniów w rzymskim zakładzie karnym

* 19 marca - imieniny papieża

* 25 marca - Benedykt XVI odwiedził rzymską parafię św. Felicyty i jej Synów Męczenników, w dzielnicy Fidene położonej na północnych peryferiach Wiecznego Miasta

* 26 marca - Benedykt XVI przyjął brata Aloisa (przeora wspólnoty Taize) na audiencji

* 1 kwietnia - papież przewodniczył Mszy Świętej podczas Niedzieli Palmowej (Dzień Młodzieży) przed Bazyliką Św. Piotra

* 2 kwietnia - 2 kwietnia 2007 na Placu św. Piotra Benedykt XVI odprawił Mszę św. w drugą rocznicę śmierci Jana Pawła II. Homilia - pełny tekst.

* 5 kwietnia - papież uczestniczy we Mszy Wieczerzy Pańskiej w katedrze Rzymu

* 6 kwietnia - papież przewodniczył w Bazylice Watykańskiej Liturgii Męki Pańskiej

* 8 kwietnia - "Pan mój i Bóg mój" - papież wygłosił wielkanocne orędzie

* 13 kwietnia - książkę Benedykta XVI „Jezus z Nazaretu” zaprezentowano w watykańskiej Auli Synodalnej.

* 15 kwietnia - Papież świętował swoje urodziny. Odprawił Mszę św. z okazji 80. rocznicy swoich urodzin.

* 19 kwietnia - Watykan świętuje 2. rocznicę wyboru Benedykta XVI

To tak w celech informacyjnych. Żródło: www.nowypapież.wiara.pl



Temat: Teologia

Znów Lech Kaczyński mnie obraża
Azrael - azraelkubacki.blog.onet.pl - 2008-03-16 20:13:00
Budynki kościelne zmieniają w ostatnich czasach radykalnie swoją funkcjonalność

A to są miejscem, w którym oficjalnie broni się pedofilów (list biskupa diecezji szczecińsko – kamieńskiej, Kamińskiego, do wiernych, w obronie księdza Andrzeja Dymera), to znów są sceną dla „patriotycznej” agitacji i „czyszczenia pola” z Żydów – oczywiście dla jego Jerzego Roberta Nowaka, innym razem z kolei – są miejscem, w którym mówi się o polityce i wygłasza polityczne deklaracje. Tak uczynił to dziś Lech Kaczyński, zajmujący stanowisko prezydenta kraju, w którym panuje rozdział państwa od Kościołów. W wolnych chwilach oczywiście, budynki służą wiernym do zadumy, modlitwy i spotkania z Bogiem.

Lech Kaczyński był dzisiaj w miejscowości Łyse, razem z żoną, Marią, z okazji obchodów Niedzieli Palmowej. Został tam poproszony o wypowiedzenie kilku słów. Dlaczego były to słowa o polityce, mówione od ołtarza – nie wiem, widocznie jest to bardziej nośne medialnie, niż słowa wypowiadane w Pałacu Namiestnikowskim.

Lech Kaczyński był łaskaw odnieść się do sprawy ratyfikacji Traktatu Lizbońskiego, i stwierdził, zgodnie z obecnie panującą wykładnią, że „Należy zabezpieczyć wynegocjowane zapisy Traktatu Lizbońskiego” i “chce i będzie dążyć do kompromisu w tej sprawie”. Ja myślałem, że kompromis został zawarty w nocy 23 czerwca 2007 roku i potwierdzony podpisami w dniu 13 grudnia tegoż roku w Lizbonie. I który był, jeszcze do ostatniego tygodnia ,bezprzykładnym sukcesem, jego, prezydenta, i formacji jego brata. Okazuje się – że nie, już nie jest sukcesem, jest porażką.

Dalej usłyszeliśmy słowa, że on (prezydent) musi zabezpieczać wiarę… i tu niespodzianka!

Otóż zapisy Traktatu Lizbońskiego, muszą podlegać ochronie… “choćby te związane z rzymską wiarą muszą zostać zabezpieczone tak mocno, jak to w prawie świeckim jest możliwe”.

Cóż – okazuje się, że mamy do czynienia z ustanowieniem nowej religii w Polsce – religii rzymskiej. Być może jest to wstęp do koronowania zamiast Jezusa Chrystusa – Jowisza… na króla Polski…

Dalej mamy w wystąpieniu Lecha Kaczyńskiego ten sam bełkot, te same slogany, o tym, że Karta Praw Podstawowych nie działa w Polsce (choć działa, w innych regulacjach prawnych), że „Niemce zabiorą ziemie”, że „małżeństwa, które nie są związkiem kobiety i mężczyzny”. Lech Kaczyński trafił na podatnych zapewne słuchaczy…

Tylko, że Lech Kaczyński jest głową państwa laickiego, głową państwa, które już w preambule ma zapisane równe prawa WSZYSTKICH obywateli, wierzących i nie wierzących. Słowa Lecha Kaczyńskiego naruszają pierwsze trzy artykuły Konstytucji RP, oraz artykuł 32. tejże;

Wszyscy są wobec prawa równi. Wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne.

Nikt nie może być dyskryminowany w życiu politycznym, społecznym lub gospodarczym z jakiejkolwiek przyczyn
Wypowiadając się w imieniu i na rzecz tylko katolików (nie wspomnę, że tylko heteroseksualnych), ten strażnik Konstytucji znów ją wrzuca w błoto.

Nie jest to pierwszy wybryk Lecha Kaczyńskiego w tym stylu;
W styczniu zeszłego roku, po tak zwanym ingresie Stanisława Wielgusa, wymknęło mu się stwierdzenie;

„Katolicki system wartości jest jedynym powszechnie przyjętym systemem wartości w naszym kraju i on nie ma alternatywy”.

To, że Lech Kaczyński się kompromituje – to jest już normą. To, że obraża obywateli – nie powinno być mu zapomniane.

Lechu Wałęso! Dziękuję za trafną ocenę Twojego imiennika!

Azrael

P.S. Żona Lecha Kaczyńskiego, prezydentowa Maria, po raz kolejny natomiast popisała się zdrowym rozsądkiem i prawdziwie kobiecą wrażliwością, wypowiadając się za metodą in vitro. Znów zapewne “przyjaciel domu”, z Torunia, przekaże jej, via Radio Maryja, ciepłe słowa…



Tantum religio potuit suadere malorum.




Temat: "Nie dajcie się odwieść od udziału w niedzielnej Euchar
"Nie dajcie się odwieść od udziału w niedzielnej Eucharystii"

Benedykt XVI zakończył pierwszą zagraniczną pielgrzymkę. Ponad milionowy tłum katolików z całego świata spotkał się z następcą Piotra podczas Eucharystii będącej kulminacją XX Światowych Dni Młodzieży w Kolonii.

W wygłoszonej homilii papież przypomniał chrześcijanom o obowiązku udziału w niedzielnej Mszy świętej. Z niepokojem mówił, że religia stała się niemal produktem do konsumpcji i źródłem zysków.

Mówiąc o tym, że wszyscy ludzie od zarania dziejów oczekują zmiany świata, papież podkreślił, że może tego dokonać jedynie - jak to ujął - "głęboka eksplozja dobra, które zwycięży zło i uruchomi łańcuch przemian". Wszystkie inne zmiany - dodał - są powierzchowne i nie przynoszą ocalenia. Przypomniał o obowiązku kierowania się w życiu prawdą i dobrem, bo to jest właśnie prawdziwa wolność, a nie jest nią rozkoszowanie się życiem.

Szczególną uwagę Benedykt XVI zwrócił na znaczenie modlitwy i Eucharystii oraz niedzieli w życiu wiernych. To piękne, że w wielu kulturach niedziela jest dniem wolnym, czy też wraz z sobotą nazywana jest weekendem. Lecz ten wolny czas jest pusty, jeśli nie ma w nim Boga - przypomniał papież.

Drodzy przyjaciele! - apelował. Może się zdarzyć na początku, że zaplanowanie w niedzielę także Mszy świętej okaże się kłopotliwe. Ale jeśli się postaracie, uwierzycie, że to jest właśnie najważniejszy punkt wolnego czasu. Nie dajcie się odwieść od udziału w niedzielnej Eucharystii i pomóżcie również innym ją odkryć.

Papież zachęcił: Odkryjmy wielkie bogactwo liturgii Kościoła i jej prawdziwą wielkość. Zapewnił młodych ludzi, że wraz z miłością do Eucharystii odkryją również sakrament pojednania. Daru tego nie można jednak zachowywać dla siebie, trzeba go przekazywać innym - powiedział Benedykt XVI.

Papież ostrzegł, że religia poszukiwana metodą - jak to wprost ujął - "zrób to sam" wcale nie pomaga, bo w trudnych chwilach pozostawia ludzi samym sobie. Pomóżcie ludziom odkrywać prawdziwą gwiazdę, która wskazuje nam drogę: Jezusa Chrystusa! Sami także starajmy się poznawać Go coraz lepiej, by móc w przekonujący sposób innych prowadzić do Niego - wzywał papież młodych ludzi.

Jego zdaniem pomogą w tym dwie książki, których lekturę wszystkim polecił: Katechizm Kościoła katolickiego oraz jego kompendium, które sam opracował na prośbę Jana Pawła II i przedstawił, już jako papież, w czerwcu.

Benedykt XVI wezwał młodzież, aby tworzyła wspólnoty religijne, ale przypomniał jednocześnie, że muszą one zachować jedność z papieżem i biskupami.

Papież po polsku podziękował także polskiej młodzieży za udział w kolońskim spotkaniu.

Obejmuję z miłością każdego i każdą z Was młodzi Polacy - powiedział papież. Podkreślił rolę Jana Pawła II w życiu polskiego narodu.

Wielki papież Jan Paweł II powiedziałby wam: podtrzymujcie ogień wiary w waszym życiu i w życiu waszego narodu. Maryja, Matka Chrystusa niech będzie zawsze waszą przewodniczką - mówił Benedykt XVI.

Kończąc w niedzielę wizytę w Niemczech, papież Benedykt XVI wyraził nadzieję, że Światowe Dni Młodzieży przyczynią się do lepszego poznania Niemiec przez młodzież z zagranicy i do poprawy wizerunku tego kraju w świecie.

Wszyscy znamy zło, które narodziło się w XX w. w naszej ojczyźnie i do którego przyznajemy się ze wstydem i żalem. Dzięki Bogu, w tych dniach stało się widoczne, że istniały i nadal istnieją inne Niemcy, kraj niepowtarzalnych ludzkich, kulturalnych i duchowych wartości - powiedział papież przed odlotem z lotniska Bonn-Kolonia. Podczas ceremonii pożegnania niemieckie władze reprezentował prezydent Horst Koehler.

Niemcy stały się w tych dniach centrum katolickiego świata - powiedział Benedykt XVI. Jego zdaniem, wielkoduszna gościnność niemieckich rodzin pozostanie na długo w pamięci gości z różnych stron świata.

Papież podkreślił, że uczestnicząca w XX ŚDM młodzież ze wszystkich kontynentów udowodniła, że Kościół jest młody i że chce z fantazją i odwagą przyczyniać się do tego, by ludzkość była bardziej sprawiedliwa i solidarna ludzkości.

Biorąc przykład z Trzech Króli, młodzież - zgodnie z hasłem ŚDM - wyruszyła w drogę na spotkanie z Chrystusem. Teraz powraca do swoich regionów i miast, by nieść światło, piękno i moc Ewangelii - dodał.

Dni zainicjował papież Jan Paweł II, który od 1984 r. zapraszał młodych ludzi do udziału w spotkaniach, od 1986 r. na stałe nazywanych Światowymi Dniami Młodzieży.

Od tego czasu są one obchodzone są co roku w Niedzielę Palmową w Watykanie i we wszystkich diecezjach na świecie, a co dwa-trzy lata - w jednym, wybranym przez papieża mieście na wielkim międzynarodowym zgromadzeniu.

Przez pierwsze lata Jan Paweł II spotykał się z młodymi w Rzymie. W kolejnych latach wielkie spotkania miały miejsce: w Buenos Aires (1987), Santiago de Compostella (1989), Częstochowie (1991), Denver (1993), Manili (1995), Paryżu (1997), w Roku Jubileuszowym - w Rzymie (2000) i w Toronto (2002).

Na kolejne spotaknie papież zaprosił młodzież do australiskiego Sydney w 2008 roku.




Temat: Wielki post

Środa Popielcowa rozpoczyna w Kościele katolickim okres Wielkiego Postu czyli czterdziestodniowej pokuty. Ma on pobudzić katolików do podjęcia zdecydowanej drogi osobistej odnowy i nawrócenia. Post trwa do Wielkanocy, która w tym roku przypada 8 kwietnia.

W Środę Popielcową katolicy rozpoczynają czterdziestodniowy post. Liczba 40 stanowi w Piśmie św. wyraz pewnej dłuższej całości, czasu przeznaczonego na jakieś konkretne zadanie człowieka lub zbawcze działanie Boga. W Wielkim Poście Kościół odczytuje i przeżywa nie tylko czterdzieści dni spędzonych przez Jezusa na pustyni na modlitwie i poście przed rozpoczęciem Jego publicznej misji, ale i trzy inne wielkie wydarzenia biblijne: czterdzieści dni powszechnego potopu, po których Bóg zawarł przymierze z Noem; czterdzieści lat pielgrzymowania Izraela po pustyni ku ziemi obiecanej; czterdzieści dni przebywania Mojżesza na Górze Synaj, gdzie otrzymał on od Jahwe Tablice Prawa.

Okresy i dni pokuty są w Kościele katolickim specjalnym czasem ćwiczeń duchowych, liturgii pokutnej, pielgrzymek o charakterze pokutnym, dobrowolnych wyrzeczeń, jak post i jałmużna, braterskiego dzielenia się z innymi, m.in. poprzez inicjowanie dzieł charytatywnych i misyjnych. Z liturgii znika radosne "Alleluja" i "Chwała na wysokości Bogu", a kolorem szat liturgicznych staje się fiolet. Istotą pozostaje przygotowanie wspólnoty wiernych do największego święta chrześcijan, jakim jest Wielkanoc.

Wielki Post jest także okresem przygotowania katechumenów do chrztu. Każda niedziela wprowadzała w kolejne tajemnice wiary, a na Wielkanoc podczas Wigilii Paschalnej udzielany jest samo chrzest.

W pierwszych wiekach chrześcijaństwa przygotowanie do zmartwychwstania trwało tylko czterdzieści godzin. W późniejszym czasie przygotowania zabierały cały tydzień, aż wreszcie ok. V w. czas ten wydłużył się. Po raz pierwszy o poście trwającym czterdzieści dni wspomina św. Atanazy z Aleksandrii w liście pasterskim z okazji Wielkanocy z 334 r.

Tradycyjnemu obrzędowi posypania głów popiołem towarzyszą w Wielką Środę słowa: "Pamiętaj, że jesteś prochem i w proch się obrócisz" albo "Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię".

Sam zwyczaj posypywania głów popiołem na znak żałoby i pokuty znany jest w wielu kulturach i tradycjach. Znajdujemy go zarówno w starożytnym Egipcie i Grecji, jak i u plemion indiańskich oraz oczywiście na kartach Biblii, np. w Księdze Jonasza czy Joela.

Liturgiczna adaptacja tego zwyczaju pojawia się jednak dopiero w VIII w. Pierwsze świadectwa o święceniu popiołu pochodzą z X w. W następnym wieku papież Urban II wprowadził ten zwyczaj jako obowiązujący w całym Kościele. Z tego też czasu pochodzi zwyczaj, że popiół do posypywania głów wiernych pochodził z palm poświęconych w Niedzielę Palmową poprzedzającego roku.

KAI (mlk //mr)



W katechezie wygłoszonej u progu Wielkiego Postu Papież zachęcał do podjęcia tej drogi, w której liturgia pomaga nam na nowo przeżyć tajemnice zbawienia. "Człowiek został stworzony by być przyjacielem Boga" - mówił Ojciec Święty, ale grzech uczynił ludzkość niezdolną do wypełnienia tego powołania i dopiero dzięki Chrystusowi zostaliśmy wyzwoleni z mocy zła.

Papież przypomniał, że w pierwszych wiekach Kościoła, Wielki Post był przeżywany jako czas przygotowania do chrztu udzielanego w czasie Wigilii Paschalnej. Dzisiaj, dla nas, którzy jesteśmy już ochrzczeni, lecz widzimy że chrzest często nie skutkuje w naszym życiu, Wielki Post może być czasem odnowienia chrztu, by przez ciągłą wewnętrzną przemianę "na nowo stać się chrześcijanami".

"Czym jest nawrócenie?" - zastanawiał się Papież tłumacząc po chwili, że jest ono procesem, codzienną drogą całego naszego życia. Przytaczając słowa Jezusa z ewangelii św. Marka: Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię, Ojciec Święty powiedział, że chodzi o odrzucenie zła i czynienie dobra. Szczere pragnienie Boga, będące jego darem, prowadzi do odrzucenia zła i czynienia dobra.

Nawrócenie serca to bezinteresowny dar Boga. On sam, poprzez łaskę, towarzyszy naszym wysiłkom, zmierzającym do nawrócenia. Nawrócić się, to szukać Boga, iść z Bogiem, iść za nauczaniem Jezusa Chrystusa, i "wyrwać z naszych pragnień korzenie próżności" ustępując miejsca pragnieniu Boga - wyjaśnił Papież.

Benedykt XVI podkreślał, że nawrócenie nie jest wysiłkiem zmierzającym do samorealizacji, bo człowiek nie jest architektem swego przeznaczenia i twórcą siebie samego. Autorealizacja była w tym sensie wewnętrzną sprzecznością, gdyż czeka nas wyższe przeznaczenie. Nawrócenie jest poszukiwaniem Boga, "akceptowaniem dobrowolnie i z miłością, że zależymy od miłości Stwórcy".

"Nawrócić się to znaczy nie szukać własnego sukcesu, czegoś, co przemija, ale porzucając ludzkie bezpieczeństwo, ruszyć za Panem, aby każdego dnia, jak mawiała Matka Teresa z Kalkuty, Jezus "stawał się moim wszystkim we wszystkim" - podsumował Ojciec Święty dodając, że "Kto pozwoli Mu się zdobyć, nie obawia się stracić własnego życia".

Nawiązując do orędzia na tegoroczny Wielki Post, Papież podkreślił, że krzyż jest ostatecznym objawieniem miłości i miłosierdzia Bożego "także dla nas, ludzi roztargnionych, zaprzątniętych sprawami ziemskimi i przemijającymi". "Nie ma innej drogi jak zgubić się, zatracić się, oddać się", czyli zaprzeć samego siebie i naśladować Jezusa, przekonywał Papież.

Aby powrócić do Boga, trzeba przebyć ścieżki duchowe, jakie wskazuje liturgia Wielkiego Postu: modlitwę, pokutę i ofiarę, która pozwala przezwyciężyć egoizm i obojętność. "Wejdźmy do Jego szkoły, by nauczyć się na nowo dawać miłość bliźnim" - zachęcał Benedykt XVI, mówiąc, że taka jest misja każdego ucznia Chrystusa, a by ją wypełnić, trzeba słuchać Jego słowa i nieustannie karmić się Eucharystią. Na koniec Papież życzył wszystkim "dobrego Wielkiego Postu".

Tekst KAI